Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro: CBA działało zgodnie z prawem

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie mogę ujawnić wszystkich szczegółów operacji CBA w resorcie rolnictwa - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro posłom z sejmowej komisji sprawiedliwości. Powiedział jednak, że toczy się pięć śledztw w sprawie afery gruntowej. Przyznał też, że były sygnały, że dwaj zatrzymani mężczyźni popełnili wcześniej przestępstwo. Dlatego CBA zdecydowało się na prowokację.

Zbigniew Ziobro mówił, że CBA wiedziało, że współpracownik Andrzeja Leppera Piotr R. i Andrzej K. popełnili wcześniej przestępstwo. "Chodziło o płatną protekcję. Jeden z tych mężczyzn złożył propozycje osobom, które profesjonalnie zajmują się gruntami. Mówił, że ma wpływy w ministerstwach rolnictwa i budownictwa i może doprowadzić do odrolnienia gruntów, na przykład pod supermarket. Mówił, że interesują go tylko duże grunty, że może zrobić trzy lub cztery strzały, zanim zainteresują się nim organy ścigania" - opowiadał minister Ziobro. Dodał, że R. i K. domagali się w zamian wielomilionowych łapówek.

Celem operacji CBA było udowodnienie im przestępstwa. Dlatego zastosowano prowokację, co - według Ziobry - było całkowicie zgodne z prawem.

Choć minister sprawiedliwości, opowiadając posłom o akcji CBA, nie użył nazwiska Leppera, mówił o "wysokich funkcjonariuszach państwa", na wpływy u których powoływali się właśnie Piotr R. i Andrzej K. Dlatego - jak wyjaśnił Ziobro - kiedy CBA zebrało już dowody przeciw R. i K., zdecydowało się kontynuować akcję i sprawdzić, kto z wpływowych polityków ma udział w aferze.

Wiceprokurator generalny Jerzy Engelking wyjaśnił posłom, że bazowe śledztwo prowadzone jest w sprawie samej płatnej protekcji. Oprócz tego bada się sprawy: ewentualnego przecieku, który ostrzegł osoby podejrzane, sfałszowania dokumentacji sprawy działki na Mazurach (z zawiadomienia wójta gminy Mrągowo), domniemanego zagrożenia dla Andrzeja Leppera oraz wycieku materiałów z całej sprawy do prasy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj