Dziennik Gazeta Prawana logo

Migalski kpi w żywe oczy z Tuska

19 sierpnia 2010, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
migalski
migalski/Inne
Czyżby Markowi Migalskiemu kończyły się pomysły? Takie pytanie można zadać po przeczytaniu najnowszego wpisu na blogu byłego politologa. Eurodeputowany PiS bowiem powraca do tematu przerobionego już wiele razy.

Kąśliwe wpisy na blogu w Onet.pl stały się specjalnością Marka Migalskiego. Tyle, że po przywołaniu do porządku przez Jarosława Kaczyńskiego nie krytykuje on już prezesa i jego strategii, a powrócił do wyśmiewania Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej.

"Donald Tusk to z całą pewnością najczęściej odpoczywający premier po 1989 roku. Już w pierwszym roku swoich rządów był dwukrotnie na wakacjach. Nie przemęczał się także w następnych latach. Teraz, jak mniemam, również wygrzewa się w jakichś ciepłych krajach. Nie żebym mu zazdrościł, bo sam niedawno wróciłem z fajnych dwutygodniowych wakacji w miłym klimacie, ale nie ja obiecywałem Polakom drugą Irlandię, cud gospodarczy, tysiące kilometrów autostrad i jeszcze kilka innych drobiazgów" - ironizuje europoseł PiS.

Migalski powtarza dobrze znaną tezę Prawa i Sprawiedliwości o lenistwie szefa rządu.

"Problemem zresztą nie jest tylko to, że mamy premiera leniuszka. Problemem jest to, że ten lubiący wypoczynek premier wypoczywa także w pracy. I to jest najśmieszniejsze – tak bardzo męczy Donalda Tuska nicnierobienie w pracy, że musi od tego odpocząć nicnierobieniem na wakacjach" - ocenia Migalski i sarkastycznie bierze stronę premiera: "I ja go rozumiem, ja mu współczuję – bo każdy z nas miał chyba kiedyś taką pracę, w której któregoś dnia nic się nie działo, nic nie trzeba było robić, a godziny dłużyły się niemiłosiernie. Człowiek patrzył na zegar i widział, jak wskazówki roztapiają się, jak na obrazie Salvadora Dali. Mucha stanowiła główny punkt odniesienia i jedyną rozrywkę. A w komputerze grało się jedynie w jakieś głupie gry. Każdy z nas miał taki dzień, lub dwa, prawda?" - pyta Migalski.

Eurodeputowany apeluje ironicznie o zrozumienie dla Donalda Tuska.

"No to sobie wyobraźcie, zawistnicy, jak musi czuć się premier, który w ten sposób spędził już prawie trzy lata?! I zrozumcie go – on musi choć trochę od tego odpocząć. Wycofuję się więc z pretensji wobec pana premiera i życzę mu jak najdłuższego i jak najbardziej efektywnego odpoczynku od odpoczynku" - kończy Migalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Tematy: tuskpis.polen
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj