Dziennik Gazeta Prawana logo

Człowiek, którego Tusk zrobił carem polskiego wywiadu

1 grudnia 2011, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Człowiek, którego Tusk zrobił carem polskiego wywiadu
Newspix
Każdej informacji od służb specjalnych może zażądać szef MSW. Od 20 lat nikt nie miał takich kompetencji, jakimi dziś cieszy się Jacek Cichocki.

Uprawnienia ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego wynikają z rozporządzenia podpisanego przez premiera Donalda Tuska. O wyjątkowości tego aktu prawnego, który został podpisany 24 listopada i natychmiast wszedł w życie, świadczy nawet jego tytuł: „w sprawie szczegółowego zakresu działania Jacka Cichockiego – ministra spraw wewnętrznych – w zakresie koordynacji służb specjalnych”.

– Użycie nazwiska jest wyraźnym sygnałem dla świata zewnętrznego o mocnej pozycji, najwyższym zaufaniu, jakim premier darzy właśnie ministra Cichockiego – komentuje generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych.

Rozporządzenie nie przechodziło etapu uzgodnień resortowych, a jego szczegółowe zapisy dają ogromne kompetencje ministrowi spraw wewnętrznych i koordynatorowi służb specjalnych w osobie ministra Cichockiego.

Dotąd nikt nie miał w jednym ręku policji i służb tak cywilnych, jak wojskowych. Policja, a szczególnie Centralne Biuro Śledcze, pozostawały w wyraźnej opozycji wobec służb specjalnych. Dzięki temu istniała wzajemna kontrola, włącznie z prowadzeniem śledztw dotyczących szefów lub ich najbliższych współpracowników. Na inny problem wskazuje były wiceminister MSWiA, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa dr Zbigniew Rau. – Zastrzegając, że minister Cichocki jest osobą pracowitą i kompetentną, to rozwiązania te budzą obawy. Moja największa dotyczy spektrum zagadnień, które musi objąć minister: od problemów policji i straży granicznej po kwestie służb cywilnych oraz specyfikę służb wojskowych. Nie wiem, czy to nie zbyt wiele – mówi Zbignew Rau.

Profesor Andrzej Zybertowicz, który był głównym doradcą ds. bezpieczeństwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, widzi podobny problem. – Zarządzanie przez jedną osobę służbami, policją i innymi zadaniami resortu paradoksalnie zwiększy margines dowolności w działaniu służb. Będą słabo zadaniowane, koordynowane i nadzorowane, czyli pokusa nadużyć wzrośnie – ostrzega.

Szczególnie kontrowersyjny jest punkt 2 rozporządzenia, który brzmi: „(minister Cichocki) może żądać od szefów służb informacji związanych z planowaniem i wykonywaniem powierzonych im zadań”. – Nie rozumiem. Czy minister może żądać również np. informacji o tajnych współpracownikach służb lub ich konkretnych przedsięwzięciach? – zastanawia się dr Rau. Podobne kompetencje, choć dotyczące jedynie policji, przyznawało sobie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w czasach rządu Leszka Millera. Zbieranie informacji operacyjnych zakończyło się wybuchem afery starachowickiej, w której wiceminister był podejrzany o zdradzenie swoim partyjnym kolegom, że policja zamierza ich zatrzymać. – Z jednej strony mamy rozbudowane ustawy chroniące tajność informacji, definiujące kręgi osób z dostępem, a z drugiej taki tajemniczy wpis w akcie prawnym niskiej rangi, jakim jest rozporządzenie – mówi nam doświadczony urzędnik z resortu spraw wewnętrznych. Taka konstrukcja może rodzić konflikty na linii minister – szefowie służb w kwestii m.in. zakresu przekazywanych informacji dotyczących np. tajnych współpracowników czy osób rozpracowywanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj