W czwartek sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zajęła się m.in. dwoma projektami uchwał w sprawie upamiętnienia 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego: jeden projekt przygotowali posłowie PiS, a drugi posłowie SLD.
powiedział jeden z posłów wnioskodawców Ryszard Terlecki (PiS).
- odpowiedziała na słowa Terleckiego posłanka PO i przewodnicząca sejmowej komisji kultury Iwona Śledzińska-Katarasińska. Wyjaśniła, że projekt PiS, podobnie jak projekt SLD, wpłynął do niej dopiero 15 grudnia i dlatego mógł być procedowany dopiero teraz. - podkreśliła.
Posłanka PO zaznaczyła też, że faktem wpłynięcia z Prezydium Sejmu do komisji kultury dwóch, zamiast jednego, projektów w sprawie upamiętnienia 30. rocznicy stanu wojennego. Jej zdaniem, sejmowa uchwała dotycząca upamiętnienia 30. rocznicy stanu wojennego powinna być głosowana bez względu na polityczne podziały.
Wycofanie projektu uchwały posłów SLD zgłosił także wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich. - powiedział Wenderlich. Podkreślił, że projekt SLD ma na celu przede wszystkim upamiętnienie ofiar stanu wojennego, a nie rozstrzyganie sporu dotyczącego jego przyczyn. - mówił Wenderlich.
Podczas czwartkowych prac posłów sejmowej komisji kultury omawiano też projekt uchwały w sprawie upamiętnienia płk. Ryszarda Kuklińskiego. Projekt ten przygotowali posłowie Solidarnej Polski, również w związku z 30. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Po zwróceniu uwagi przez posłów komisji, że projekt wymaga jeszcze poprawek, a także po krótkiej dyskusji dotyczącej postaci płk. Kuklińskiego (Ruch Palikota był przeciwko upamiętnieniu pułkownika, natomiast Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość za upamiętnieniem) z prac wycofał go poseł SP Patryk Jaki.