Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Komisja Millera ukrywała alarm po eksplozji

25 czerwca 2012, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/Newspix
"O katastrofie Tu-154M przesądziły dwie eksplozje, do których doszło w ostatnich sekundach lotu" - przekonuje Antoni Macierewicz. Zdaniem polityka PiS komisja Jerzego Millera badająca przyczyny katastrofy smoleńskiej próbowała ukryć alarm, który wskazywał na wybuchy na pokładzie maszyny.

- twierdzi Antoni Macierewicz w rozmowie z portalem Onet.pl. - - dodaje poseł PiS.

Zdaniem Macierewicza można precyzyjnie wyznaczyć moment, w którym na pokładzie tupolewa doszło do wybuchów, które - według posła - były przyczyną katastrofy.

- przekonuje polityk i szef komisji badającej przyczyny katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.

- dodaje poseł PiS. I jak precyzuje, awarie odnotowane przez systemy TAWS i FMS zostały zarejestrowane na sekundę przed upadkiem samolotu, 17-15 metrów nad ziemią:

- mówi poseł.

- podkreśla Antoni Macierewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj