Chodzi o sugestie, jakoby sondaż, który daje większe szanse w ewentualnym wyścigu prezydenckim Zbigniewowi Ziobrze niż Jarosławowi Kaczyńskiemu, był "podfałszowany".
Szef klubu Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk przypomniał na środowej konferencji prasowej w Sejmie, że jakiś czas temu na zlecenie SP został przez TNS Polska (ośrodek powstał w wyniku połączenia TNS OBOP i TNS Pentor) przeprowadzony sondaż, z którego - jak mówił - wynikało, że Polacy chętniej w roli kandydata prawicy na prezydenta widzieliby szefa SP Zbigniewa Ziobrę niż prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Sam Kurski, który przebywa obecnie Brukseli, a z którym podczas konferencji SP połączono się przez telemost, nawiązał do wtorkowej wypowiedzi Hofmana. Rzecznik PiS komentując dla "Wiadomości" TVP wyniki sondażu powiedział, że .
- powiedział Kurski.
Jak dodał, , dlatego też - dodał - Solidarna Polska właśnie w tej firmie zamówiła swoje badanie.
- oświadczył europoseł.
Hofman nie chciał komentować w środę zapowiedzi Kurskiego.
Sondaż Zespołu Badań Społecznych OBOP w TNS Polska, zrealizowany na zlecenie Solidarnej Polski, pracownia przysłała też w środę PAP. Wynika z niego, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to najwięcej głosów uzyskałby Bronisław Komorowski, którego poparłby co trzeci (33 proc.) z badanych, którzy zadeklarowali gotowość wzięcia udziału w wyborach prezydenckich. 14 proc. wybrałoby Jarosława Kaczyńskiego, a 11 proc. wskazuje na Zbigniewa Ziobro.
Sondaż pokazuje ponadto, że - zdaniem respondentów, którzy zadeklarowali gotowość wzięcia udziału w wyborach - najlepszym kandydatem prawicy w wyborach prezydenckich byłby Zbigniew Ziobro - wskazuje na niego 27 proc. badanych. 19 proc. respondentów uważa, że lepszy byłby Jarosław Kaczyński.
Sondaż przeprowadzony został w dniach 21-24 czerwca 2012 r. na reprezentatywnej, losowej 961-osobowej ogólnopolskiej próbie osób od 18. roku życia za pośrednictwem bezpośrednich wywiadów kwestionariuszowych face-to-face.