W debacie, która odbyła się w siedzibie Polskiej Akademii Nauk, wzięło udział 25 ekspertów. Rozmawiali na temat propozycji zmian w systemie podatkowym, walki z bezrobociem i innych propozycji gospodarczych, przedstawionych przez PiS.
- powiedział dziennikarzom w Sejmie Halicki.
Jego zdaniem przedstawiane przez PiS propozycje podatkowe (m.in. podatek bankowy) są enigmatyczne i niesprecyzowane. Halicki uważa, politycy PiS powinni zaprezentować konkretne liczby, które pokażą, w jaki sposób bilansować budżet w sytuacji, gdy chciałoby się wydawać dodatkowo co najmniej kilkadziesiąt miliardów złotych.
Jak ocenił, kierownictwo PiS wmawia Polakom, że jest jakieś cudowne antidotum na trudną sytuację gospodarczą. - ocenił Halicki.
Zwrócił uwagę, że co roku mamy lepsze wykonanie budżetu niż zakładał rząd, co daje nam wiarygodność w oczach inwestorów. Jak zaznaczył, w ten sposób, a nie przez rozdawanie pieniędzy, powstają nowe miejsca pracy.
Polityk PO skrytykował też formę, w jakiej odbywała się debata. - ironizował poseł Platformy.