Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruch Palikota wściekły na Sejm: Katokalipsa

10 października 2012, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ruch Palikota jest wściekły na decyzję Sejmu, który przesłał projekt zaostrzający przepisy aborcyjne do komisji. Zdaniem lewicowej opozycji to cofanie Polski do średniowiecza i można to określić jednym słowem - "katokalipsa".

Większość posłów opowiedziała się w środowym głosowaniu przeciwko liberalizacji przepisów dotyczących aborcji, odrzucając projekt autorstwa Ruchu Palikota, który dopuszczał przerwanie ciąży w pierwszych 12 tygodniach. Posłowie opowiedzieli się natomiast za dalszymi pracami nad projektem autorstwa Solidarnej Polski, który przewiduje zakaz aborcji ze względu na upośledzenie płodu.

- powiedział PAP rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek.

Za odrzuceniem projektu RP głosowało 191 posłów PO, przeciw było 4 (m.in. Iwona Guzowska), a 6 wstrzymało się od głosu (m.in. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz). Z kolei przeciwko odrzuceniu projektu ustawy autorstwa SP głosowało 40 posłów PO (m.in. John Godson, Jacek Żalek), wstrzymało się od głosu 28 posłów (m.in. Jarosław Gowin); za odrzuceniem projektu głosowało 194 posłów.

Poseł Ruchu Armand Ryfiński uważa, że . Według niego środowe decyzje posłów ws. projektów . Ryfiński uważa, że odrzucony projekt Ruchu Palikota dawał kobietom .

- powiedział poseł Ruchu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj