Skończyło się spotkanie premiera z liderem PSL. Ani Donald Tusk ni Janusz Piechociński nie chcieli jednak rozmawiać z dziennikarzami. Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", liderzy chcą jeszcze poczekać z ujawnieniem zmian.
Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze - dowiedział się "DGP", jednak ani politycy PSL ani PO nie chcą zdradzić, co ustalono za zamkniętymi drzwiami kancelarii premiera. Ustalenia, jak napisał na Twitterze rzecznik rządu, politycy przekażą na wspólnej, wtorkowej konferencji prasowej.
Piechociński czekał z przedstawieniem zmian w rządzie premierowi do czasu wyłonienia nowych władz PSL. Dopiero, gdy zarząd partii upoważnił szefa partii do wejścia do rządu i rozmów z premierem, Janusz Piechociński poprosił Donalda Tuska o spotkanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna / media
Powiązane
Zobacz
|