Premier będzie musiał wrócić do szpitala po dzisiejszych głosowaniach w Sejmie, wychodzi ze szpitala tylko na dwie godziny, dostaje dożylnie antybiotyk – powiedział w programie "Jeden na jeden" TVN24 rzecznik rządu, Paweł Graś. Przed godziną 9 premier pojawił się w Sejmie i odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Wczoraj kancelaria premiera poinformowała, że Donald Tusk trafił do szpitala w związku z ostrą infekcją dróg oddechowych. 

Dziś w Sejmie ma się odbyć głosowanie nad wotum nieufności dla ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Wniosek w tej sprawie złożyło PiS.