Zdaniem Piotra Guziała, lidera Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej decyzja władz I i III Programu Polskiego radia to , której celem jest wypaczenie wyniku referendum. Tym bardziej, że - jak podkreśla - zapłacił on za czas antenowy, zgodnie z obowiązującym cennikiem.
Kierownictwo rozgłośni tłumaczy tymczasem, że Polskie Radio jako nadawca centralny nie angażuje się w akcje o wymiarze lokalnym.
- napisał Piotr Lignar, dyrektor programowy Polskiego Radia.
W opinii Guziała
- dodaje Guział.
W efekcie Warszawska Wspólnota Samorządowa ma się zwrócić do premiera, parlamentu i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o .
Okazuje się jednak, że także PiS mówi o
Patria kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego wysłała do Hanny Gronkiewicz-Waltz specjalny list, w którym informuje o braku zgody na umieszczenie plakatów referendalnych w stołecznym metrze.
Co więcej, zdaniem PiS, warszawiacy praktycznie codziennie bombardowani są informowani o kolejnych działaniach stołecznych urzędników, których celem jest zmniejszenie frekwencji.
przypominają przedstawiciele PiS.
Krzysztof Malawko, rzecznik stołecznego metra przekonuje z kolei, że reklamą na stacjach i w pociągach zajmują się dwie wybrane w przetargach firmy. podkreśla.
Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza całej sprawy nie komentuje, do czasu zapoznania się z pismami.