Na początek kierowca, który przy akompaniamencie klaksonów mówi, że . Potem pojawia się młody człowiek żalący się na bardzo drogie bilety. Jest też para seniorów z Żoliborza, która mówi, że marzyła o .
Pojawia się także matka z wózkiem, która twierdzi, żei narzekająca na to, że .
- dodaje.
Na koniec spotu wyborcy mogą posłuchać komentarza Hanny Gronkiewicz-WaltzNa spocie widnieje informacja że prezydent stolicy, mówi w ten sposób o warszawiakach, którzy poparli referendum
"Gazeta Wyborcza" pisze, że to wypowiedź wyrwana z kontekstu. Pochodzi z maja, kiedy to prezydent Warszawy gościła w programie Moniki Olejnik w TVN24. Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiła wtedy, że referendum nie jest oddolną inicjatywą mieszkańców, ale polityków.
- komentuje w "GW" poseł PO Marcin Kierwiński.
- zachęca w finale lektor ze spotu PiS, a w tle zaczynają w przyspieszonym tempie rosnąć mosty na Wiśle...