Prokuratura Okręgowa w Legnicy analizuje, czy w związku z ujawnieniem
tzw. taśm Protasiewicza nie doszło do korupcji politycznej podczas wyborów na szefa dolnośląskiej PO. Chodzi o
proponowanie stanowisk w podmiotach gospodarczych w zamian za określone
głosowanie.
Rzeczniczka prokuratury Lilianna Łukasiewicz powiedziała IAR, że śledczy analizują sprawę po doniesieniach medialnych. Jak dodała sytuacja rozwija się dynamicznie, pojawia się coraz więcej informacji i na ich podstawie prokuratorzy podejmą decyzję, czy zostanie wszczęte postępowanie sprawdzające.
>>>Czytaj też: Afera w PO. NOWE FAKTY
Tygodnik "Newsweek" wczoraj ujawnił nagranie rozmowy posła Norberta Wojnarowskiego z delegatem na zjazd wyborczy dolnośląskiej PO. Poseł w zamian za głosowanie w wyborach na Dolnym Śląsku na Jacka Protasiewicza, a nie na Grzegorza Schetynę, obiecał "załatwić" pracę w KGHM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|