Rozpoczęły się uroczystości Prawa i Sprawiedliwości związane z kolejną miesięcznicą katastrofy smoleńskiej i Świętem Niepodległości. Na telebimie ustawionym na Placu Zamkowym ludzie obserwowali wnętrze katedry świętego Jana. Stamtąd transmitowany był koncert pieśni patriotycznych. Na Placu Zamkowym widać transparenty z hasłami: "To był zamach", "Nasz prezydent", a także niebieskie flagi Prawa i Sprawiedliwości i banery klubów "Gazety Polskiej". Potem zaczęła się msza. Ludzi jest tak wiele, że nie mieszczą się w katedrze, część ogląda nabożeństwo na telebimach.
- pytał w homilii prałat Bogdan Bartołd - pisze gazeta.pl
Przed Pałacem Prezydenckim pojawił się Jarosław Kaczyński. Twierdził, że w ciągu ostatniego miesiąca dowiedziono wiele nowych faktów w sprawie Smoleńska. - mówił. - stwierdził.
Potem obchody przeniosły się na Plac Piłsudskiego. Początkowo lider PiS nawiązywał do spraw historycznych - chwalił zarówno Romana Dmowskiego, Józefa Piłsudskiego, socjalistów, ludowców, czy ruch lokalne, które doprowadziły do udanych powstań. Potem przeszedł jednak do spraw obecnych.
- mówił na Placu Piłsudskiego prezes PiS.
Na koniec uroczystości odśpiewano "Pierwszą Brygadę"