Czterech policjantów rannych, spalone samochody, ambasada Rosji obrzucona petardami. Nic więc dziwnego, że po atakach chuliganów, policja zdecydowała o rozwiązaniu Marszu Niepodległości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR