Dziennik Gazeta Prawana logo

Politolog krytycznie ocenia pomysł debaty: To temat zastępczy

18 lutego 2014, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński/PAP
Debata między Tuskiem a Kaczyńskim rozpaliła polską scenę polityczną. Tymczasem zdaniem dr Bartłomieja Biskupa to zwykły "Temat zastępczy", który ma pokazać wyborcom, że w kraju liczą się tylko dwie partie.

Rozmowa liderów PO i PIS to temat zastępczy. Ma sens na tydzień przed wyborami, a nie na 3 miesiące - przekonuje w rozmowie z IAR politolog Bartłomiej Biskup.
Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Bońska deklarowała rano w radiowej Trójce, że Donald Tusk stanie do debaty z Jarosławem Kaczyńskim, jeśli będzie to rozmowa jeden na jeden. Prezes PiS chce, aby poza nim i premierem, w wzięli w niej udział także eksperci.

Doktor Bartłomiej Biskup z Instytutu Nauk Politycznych UW twierdzi, że w tym momencie politycy i cześć ekspertów przecenia znaczenie bezpośredniej konfrontacji Tusk - Kaczyński." - twierdzi wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.

Ekspert od marketingu politycznego dodaje, że na dyskusji o debacie zyskała zarówno PO, jak i PiS. Bartłomiej Biskup tłumaczy, że politycy obu partii starają się podtrzymać wrażenie, że tylko te dwa ugrupowania liczą się na polskiej scenie politycznej.

W sobotę Donald Tusk wezwał Jarosława Kaczyńskiego do debaty , by - jak się wyraził - . Prezes PiS odpowiedział na wezwanie premiera kolejnego dnia. Powiedział, że debata z Tuskiem może się odbyć 3 marca w Warszawie, w siedzibie Towarzystwa Lekarskiego. Dyskusja miałaby dotyczyć służby zdrowia i wziąć w niej mięliby także eksperci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj