Karą nagany ukarał dwóch posłów PO krajowy sąd koleżeński Platformy. Od
października Norbert Wojnarowski i Michał Jaros - o nich mowa - byli
zawieszeni w prawach członka partii w związku z tzw. aferą taśmową.
Chodziło o ujawnione przez media nagrania kulis zjazdu dolnośląskiej Platformy.
Decyzja sądu nie jest prawomocna - zainteresowani mogą się od niej odwołać, a ewentualne odwołanie rozpatrzy sąd partyjny, który zbierze się wówczas w innym składzie.
Jak przekonuje jednak posłanka Halina Rozpondek, która jest członkiem partyjnego sądu Platformy, obaj politycy zachowali się nieetycznie, ale - jak podkreśla - partyjny sąd nie dopatrzył się . Przypomniała, że posłowie są funkcjonariuszami publicznymi, a co za tym idzie powinni .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|