Minister rolnictwa Marek
Sawicki uważa, że list prezesa PiS do premiera Donalda
Tuska jest dowodem na to, że Jarosław Kaczyński "ma problemy z
pamięcią".
Szef PiS poinformował we wtorek, że napisał list do premiera, w którym apeluje, żeby Donald Tusk "się opamiętał" i, po drugie, rozpoczął "działania w obronie polskich rolników, sadowników i eksporterów, zanim Rosja wprowadzi embargo, póki nie jest za późno".
Sawicki tymczasem na zwołanej w środę konferencji przypomniał, że już odpisał prezesowi PiS i swoją odpowiedź przesłał do kancelarii premiera.
mówił.
Zaapelował też do prezesa PiS, żeby nie rozmijał się z prawdą, także w kontekście informacji, że to on otworzył rynek rosyjski na polską żywność.
skwitował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|