Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller bije w Kopacz i Schetynę. "Dlaczego Polska jest pod stołem?"

31 października 2014, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP
Leszek Miller nie szczędzi gorzkich słów. "Polska zaczęła uprawiać mesjanizm i pouczać Europę Zachodnią ws. Ukrainy. Uznała też, że polityka ma pierwszeństwo przed gospodarką" -  przekonuje szef SLD.

Jego zdaniem, to spowodowało, że nasz kraj przestał się liczyć w rozmowach o przyszłości Ukrainy. W ten sposób Leszek Miller odniósł się do spotkania Putina z Poroszenką przy okazji szczytu Azja-Europa w Mediolanie.

Polska powinna uczestniczyć w tych rozmowach, "skoro jakiś czas temu założyliśmy, że jesteśmy adwokatem Ukrainy, że jesteśmy jedynym krajem Unii Europejskiej, który graniczy i z Ukrainą, i z Rosją i jesteśmy współautorem (programu) Partnerstwa Wschodniego - wielkiego projektu, którym jeszcze niedawno się chwaliliśmy", przekonywał szef Sojuszu. 

- dopytywał w TVN24.

Najbardziej dostało się Ewie Kopacz i Grzegorzowi Schetynie. 

zauważa Leszek Miller. 

I przypomina, że przed tym spotkaniem minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna mówił, że nie wyobraża sobie sytuacji, by Polski nie było przy stole negocjacyjnym.

- skwitował. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj