Dziennik Gazeta Prawana logo

Zjednoczenie lewicy pod znakiem zapytania

17 lipca 2015, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Miller
Leszek Miller /Shutterstock
Na lewicy jutro zapadnie decyzja, czy iść w koalicji do wyborów parlamentarnych. W tej sprawie dziś zbierze się Rada Krajowa SLD. Statutową decyzję mają podjąć także Ruch Palikota oraz Zieloni.

Dwa pozostałe ugrupowania są zdecydowanie na tak. W SLD nie ma pewności co do wspólnego startu. Problemem jest głównie szyld, z którego Sojusz musiałby zrezygnować w przypadku szerszego porozumienia i 8-procentowy próg wyborczy w przypadku koalicji.

Szef SLD Leszek Miller mówi, że chce jednej listy na lewicy, choć nie określa pod jaką nazwą. Lider lewicy podkreśla, że nawet jeśli utworzenie jednej listy się nie powiedzie, trzeba mieć czyste sumienie, że się próbowało.

Rzecznik SLD mówi, że podczas podróży po Polsce politycy Sojuszu pytali wyborców o szyld i zdania w tej sprawie były podzielone. Dariusz Joński przypomina, że do wyborów zostały trzy miesiące i w tym czasie trzeba by było wypromować nową nazwę.

podkreślił rzecznik SLD.

Lewicowe ugrupowania próbowały się zjednoczyć pod patronatem OPZZ. W rozmowach brało udział około 30 organizacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj