Prezydent Andrzej Duda uważa, że to premier Ewa Kopacz powinna
jechać na unijny szczyt na Malcie. Tłumaczył, że dotychczas to premier
brała udział w posiedzeniach Rady Europejskiej. "To jest kwestia dobrej
woli" - ocenił. Prezydent spotkał się z dziennikarzami w Watykanie po
audiencji u papieża Franciszka.
Prezydent mówił polskim dziennikarzom, że nieformalny szczyt na Malcie "został ogłoszony praktycznie w ostatniej chwili". Dodał, że do jego kancelarii w tej sprawie żadna oficjalna wiadomość nie dotarła. -- powiedział Andrzej Duda.
Prezydent przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość, które obecnie ma większość w Sejmie nie widzi problemu, by pierwsze jego posiedzenie zostało przerwane, by umożliwić premier Kopacz udział w szczycie.
- powiedział prezydent.
Nieformalny szczyt na Malcie w sprawie uchodźców został zwołany na czwartek i zbiega się ze zwołanym przez prezydenta pierwszym posiedzeniem nowego Sejmu, na którym premier Kopacz zobowiązana jest złożyć dymisję rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane