Wczoraj ustawę przyjął Sejm, a dziś rano - bez poprawek - Senat. Platforma Obywatelska i Nowoczesna zapowiedziały, że zaskarżą ustawę w Trybunale Konstytucyjnym.

Reklama

Zgodnie z nowelizacją, po jej wejściu w życie ma się odbyć ponowny wybór pięciu członków Trybunału Konstytucyjnego. Sejm poprzedniej kadencji wybrał część składu tego organu przed upływem kadencji obecnych sędziów. Prezydent nie zaprzysiągł nowych sędziów, w związku z czym nie mogą oni orzekać.

Regulacja zawiera też przepisy kończące kadencje dotychczasowego prezesa i wiceprezesa Trybunału. Ma to się stać po upływie trzech miesięcy od dnia wejścia ustawy w życie, co nastąpi 14 dni po publikacji w Dzienniku Ustaw.

Sejm przyjął ustawę głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości i klubu Kukiz15. Pozostałe partie opozycyjne nie wzięły udziału w głosowaniu. Posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę obrad tuż przed tym wydarzeniem.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński zapowiedział wczoraj, że 3 grudnia Trybunał rozpatrzy wniosek PO o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa o Trybunale jest zgodna z konstytucją. Platforma chce, by obie ustawy - dotychczasowa i podpisana dziś przez prezydenta - były rozpatrywane przez Trybunał łącznie.