Wcześniej poparcia Senatu nie uzyskał wniosek mniejszości senackich komisji o odrzucenie tej nowelizacji
Debata nad ustawą trwała dziewięć godzin. Poprzedziła ją ośmiogodzinna praca w komisjach senackich.
- powiedział dziennikarzom po głosowaniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS. Powołał się na konstytucję, która mówi, iż tryb pracy Trybunału określa ustawa. - dodał.
W ocenie senatora Jana Rulewskiego z Platformy Obywatelskiej PiS zadziałało nie demokratycznie. - mówi polityk. - uważa senator niezależny Marek Borowski. - przekonuje polityk.
Prawdopodobnie dziś ustawa trafi do prezydenta. Andrzej Duda może ją przyjąć, zawetować lub skierować do kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli zdecyduje o przyjęciu, zacznie obowiązywać od razu.