Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyszkowski: Trzeba podziękować Kiszczakom za zachowanie materiałów

17 lutego 2016, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Wyszkowski
Krzysztof Wyszkowski/PAP Archiwalny
Jeden z czołowych opozycjonistów PRL dziękuje małżeństwu Czesława i Marii Kiszczaków za zachowanie dokumentów zabezpieczonych wczoraj w ich domu.

Krzysztof Wyszkowski, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu, mówił w radiowej Jedynce, że to charakterystyczne, iż dopiero zmiana władzy skłoniła wdowę po generale Kiszczaku do skontaktowania się z IPN.

Zdaniem opozycjonisty, dopiero teraz można ocenić wartość historyczną tych dokumentów, bo wcześniej - jak dodawał - mogłyby one zostać ukryte. powiedział Krzysztof Wyszkowski.

Gość radiowej Jedynki skrytykował jednak IPN za to, że wcześniej nie próbowano dotrzeć do tych materiałów. Działacz opozycji w PRL mówił, że tajemnicą poliszynela było to, że zarówno Czesław Kiszczak, jak i Wojciech Jaruzelski posiadali istotne historycznie dokumenty. uważa Krzysztof Wyszkowski i przypomina, że przed laty Czesław Kiszczak mówił publicznie, że ma materiały, do której nie miał prawa. W ocenie gościa radiowej Jedynka, była to podstawa, aby IPN, prokuratura i policja przejęły to archiwum.

- stwierdził Krzysztof Wyszkowski. Opozycjonista liczy też na to, że materiały przekazane IPN przyczynią się do ustalenia kulisów tworzenia III RP.

IPN zapowiada, że dokumentacja, zabezpieczona w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku, zostanie upubliczniona. Prezes Instytutu Łukasz Kamiński poinformował, że znaleziono wczoraj rękopisy, maszynopisy i fotografie, w sumie sześć pakietów. Zapieczętowano je i przewieziono prosto do siedziby IPN.

Materiały bada dziś grupa prokuratorów Instytutu wraz ze specjalistami archiwistami. Przede wszystkim sprawdzana jest ich autentyczność. Nie wiadomo, czy zawierają materiały, dotyczące kontaktów SB z tajnym współpracownikiem pseudonim "Bolek".

Krzysztof Wyszkowski od wielu lat utrzymuje, że TW "Bolek" to Lech Wałęsa. On sam od wielu lat odrzuca te oskarżenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj