Dziennik Gazeta Prawana logo

PO apeluje o przywrócenie małego ruchu granicznego z Rosją. "Strzelanie z armaty do wróbli"

8 sierpnia 2016, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Przejście graniczne
Przejście graniczne/PAP Archiwalny
"Mały ruch graniczny nie ma nic wspólnego z wielką polityką; to udogodnienie dla mieszkańców i korzyść ekonomiczna" - mówili posłowie PO na poniedziałkowej konferencji w Sejmie. Zaapelowali do rządu o przywrócenie małego ruchu granicznego z Rosją.

Dwoje posłów z Pomorskiego i Warmińsko-Mazurskiego – Agnieszka Pomaska i Piotr Cieśliński – przygotowało interpelacje do szefów MSWiA i resortu rozwoju ws. wznowienia małego ruchu granicznego.

W związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży Polska podjęła decyzję o zawieszeniu od 4 lipca br. przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Po ŚDM mały ruch graniczny z Ukrainą przywrócono, z obwodem kaliningradzkim Rosji nie. Przedstawiciele rządu argumentują to kwestiami bezpieczeństwa.

Do sprawy MRG odnieśli się w poniedziałek politycy PO.

Poseł PO Robert Tyszkiewicz przekonywał, że "mały ruch graniczny to jest udogodnienie dla mieszkańców obszarów przygranicznych, pozwalający im bez opłaty za wizy przekraczać wielokrotnie granice". - mówił Tyszkiewicz, odnosząc się do argumentacji polityków rządu.

- dodał.

Według Tyszkiewicza na krytykę zasługuje fakt, że głosu w sprawie nie zabiera minister spraw zagranicznych. " - pytał. D - apelował Tyszkiewicz.

Były marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas (PO) podkreślał, jak istotny dla mieszkańców tego województwa mały ruch graniczny. - podkreślił.

Posłanka PO Agnieszka Pomaska mówiła w poniedziałek podczas konferencji w Gdańsku, że decyzja, by nie przywrócić małego ruch granicznego jest "niezrozumiała, irracjonalna i bardzo szkodliwa". Poseł Piotr Cieśliński ocenił, że takie stanowisko szefa MSWiA jest "zacietrzewieniem politycznym".

W obu interpelacjach posłowie PO podkreślili, że znaczenie małego ruchu granicznego dla lokalnej gospodarki Pomorza oraz Warmii i Mazur jest „nie do przecenienia”, a Rosjanie w samym tylko 2015 r. wydali w obu regionach ok. 286 mln zł. W interpelacji do Błaszczaka posłowie pytają m.in. o to, jakie konkretne zagrożenie spowodowało decyzję o wstrzymaniu małego ruchu granicznego, jakie warunki muszą być spełnione, by ten mały ruch graniczny przywrócić. Pada też pytanie o to, kiedy przywrócony zostanie mały ruch graniczny z Rosją.

Wicepremierowi i ministrowi rozwoju Mateuszowi Morawieckiemu posłowie PO zadają w interpelacji pytanie, jakie są konsekwencje gospodarcze braku wznowienia umów o małym ruchu granicznym z Federacją Rosyjską. - mówiła Pomaska - , dodała.

Zdaniem Cieślińskiego, część przedsiębiorców na Warmii i Mazurach celowo i świadomie "przebranżowiła się na handel z Rosją", dostosowując swoje usługi i ofertę "do potrzeb rosyjskich klientów". "W moim rodzinnym Lidzbarku Warmińskim powstały Termy Warmińskie, których plan gospodarczy i biznesowy był budowany właśnie w oparciu o gości z Kaliningradu (...) Dziś powodzenie i sukces Term Warmińskich stoi pod znakiem zapytania" – dodał.

Posłowie PO oświadczyli także, że zwrócą się z apelem do wszystkich parlamentarzystów z obu województw, aby podpisali się pod ich interpelacjami do ministrów.

Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński, pytany o możliwość wznowienia MRG z obwodem kaliningradzkim, mówił w poniedziałek w Białymstoku:

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak pytany w sobotę "Sygnałach Dnia" o to, czy i kiedy będzie możliwe przywrócenie małego ruchu przygranicznego z obwodem kaliningradzkim odpowiedział: .

W sprawie przywrócenia małego ruchu granicznego w zeszłym tygodniu głos zabrali marszałek pomorski Mieczysław Struk, który wysłał pismo do szefów MSWiA oraz MSZ oraz marszałek warmińsko-mazurski Gustaw Brzezin, który skierował list do szefa MSWiA.

Do czasu zawieszenia umowy mały ruch graniczny między Polską i Rosją był możliwy od lipca 2012 r. i obejmował cały obwód kaliningradzki oraz część województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Ułatwiał mieszkańcom tych terenów regularne przekraczanie wspólnej granicy. Rosjanie przyjeżdżali do Polski na zakupy (spożywcze, po sprzęt AGD, RTV, czy odzież), a Polacy zaopatrywali się w Rosji w tańsze paliwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj