Poseł Nowoczesnej Adam Szłapka przypomniał w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że 16 sierpnia Nowoczesna złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Kaczyńskiego. W zawiadomieniu jest mowa o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przez prezesa PiS przestępstwa podżegania i sprawstwa kierowniczego i pomocniczego do niedopełnienia obowiązku urzędniczego.
- powiedział PAP w czwartek rzecznik prasowy praskiej prokuratury prok. Łukasz Łapczyński. Dodał, że na razie w tej sprawie nie wyznaczono prokuratora referenta. Na decyzję, czy wszczynać w sprawie śledztwo, czy też odmówić prowadzenia postępowania, prokuratura ma 30 dni.
Według Nowoczesnej, Jarosław Kaczyński nakłaniał do niedopełnienia swoich obowiązków nie tylko premier Beatę Szydło, ale także prezes Rządowego Centrum Legislacji Jolantę Rusiniak oraz "innych nieustalonych" pracowników RCL.
Prezes PiS mówił m.in., że nowa ustawa o TK jest rozpatrywana przez Trybunał na podstawie ustawy i w trybie, które nie obowiązują. Jak dodał, wydane w ten sposób akty TK mają "charakter prywatny" i nie mogą nabrać mocy prawnej poprzez publikację.
Członek zarządu Nowoczesnej Paweł Rabiej zauważył, że niestety nie ma szybkich działań prokuratury ws. wniosku Nowoczesnej. - podkreślił. Zaapelował też do obywateli, aby podpisywali petycję zachęcającą prokuraturę do działania. - przekonywał Rabiej.
Jego zdaniem, działania prokuratury ws. wniosku dotyczącego Kaczyńskiego, będą testem wiarygodności polskiego państwa, prokuratury i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Rabiej zaapelował też do organizacji i stowarzyszeń prawniczych, aby uważnie przyglądały się działaniom prokuratury ws. wniosku Nowoczesnej.
Poseł Nowoczesnej Adam Szłapka przekonywał, że wypowiedzi Kaczyńskiego ws. Trybunału, to "uzurpacja władzy i bardzo poważne podejrzenie popełnienia fundamentalnego przestępstwa przeciwko konstytucji w Polsce". - podkreślił.
Szłapka zaapelował też do wszystkich funkcjonariuszy państwowych, "aby się nie bali stać po stronie prawa w Polsce". - ocenił poseł.