UE dla nas jest zbyt wielką wartością, aby pozwolić, że zostanie zmarnowana; jeśli UE nie zmieni się, będzie organizacją schyłkową – powiedziała we wtorek podczas panelu w Krynicy-Zdroju premier Beata Szydło. Podkreśliła, że Unia musi zacząć reprezentować interesy Europejczyków, a nie elit.
W panelu zatytułowanym "Europa środkowa i wschodnia czy może mówić jednym głosem" udział wzięli premierzy Grupy Wyszehradzkiej i premier Ukrainy.
Zdaniem Szydło, V4 jest często postrzegana przez inne kraje UE jako "grono niepokornych". - dodała.
Premier podkreśliła, że "UE dla nas jest zbyt wielką wartością, aby pozwolić, że zostanie zmarnowana". - powiedziała Szydło.
Jej zdaniem, UE musi zacząć reprezentować interesy Europejczyków, a nie elit. - zaznaczyła.
Powiedziała, że V4 wie, w jakich kierunkach powinny pójść zmiany w UE. Wymieniła wśród nich m.in. większą rolę parlamentów narodowych i skupienie się na sprawach obywateli. Natomiast - zdaniem premier - Komisja Europejska nie powinna zajmować się polityką, tylko realizować programy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane