Minister w towarzystwie m.in. dowódcy WOT gen. bryg. Wiesława Kukuły wizytował należącą do państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółkę PCO S.A. w Warszawie. Spotkał się tam z przedstawicielami spółek PGZ, które oferują sprzęt na potrzeby WOT, które są nowym, utworzonym w tym roku rodzajem sił zbrojnych.
Jak powiedział Macierewicz, przedstawiciele wojska i przemysłu mieli w PCO dyskutować o dostawach dla WOT. powiedział szef MON, wskazując na powołanie pierwszych trzech brygad oraz batalionów na wschodzie kraju oraz na przygotowania do ćwiczeń, które mają się rozpocząć wiosną.
- powiedział Macierewicz.
Dodał, że liczy, iż w tym roku pierwsze kilkanaście tysięcy karabinków MSBS, noktowizorów i innego sprzętu zostanie dostarczonych do WOT. - mówił szef MON.
Co z tymi śmigłowcami?
Minister był pytany o swoją zapowiedź z 18 stycznia, kiedy mówił, że pierwsze dwa śmigłowce na przełomie stycznia i lutego zostaną dostarczone polskim siłom specjalnym.
– odpowiedział szef MON.
Dodał, że opóźnienie wynika z konieczności dostosowania klauzul dotyczących tajemnicy w Polsce i USA. – tłumaczył Macierewicz.
18 stycznia, przy okazji przeglądu resortów, Macierewicz zapowiedział, że w tym roku zostanie zakupionych 16 maszyn – po osiem dla wojsk specjalnych i sił morskich. Minister mówił wtedy, że pierwsze dwa zostaną dostarczone siłom specjalnym na przełomie stycznia i lutego, a pozostałe zostaną nabyte w tym roku.
Macierewicz zapewniał też, że WOT nie są tworzone kosztem budżetu na modernizację sił zbrojnych. - powiedział szef MON.
Odnosząc się do obaw, że do obrony terytorialnej będą przyjmowane osoby o poglądach skrajnie prawicowych, Macierewicz zapewnił, że tak jak w pozostałych rodzajach sił zbrojnych żołnierze WOT muszą być podczas służby apolityczni i obowiązuje ich zakaz jakiejkolwiek przynależności politycznej.
Minister powiedział też, że żołnierze WOT mają wziąć udział w największych tegorocznych, zaplanowanych na jesień ćwiczeniach wojskowych Dragon, zależy to jednak od oceny wcześniejszego szkolenia. - wyjaśnił.
Dowódca WOT gen. Kukuła powiedział, że nowa formacja w pierwszej kolejności potrzebuje wyposażenia indywidualnego żołnierzy - np. broni osobistej i urządzeń noktowizyjnych - ponieważ pierwszy rok służby każdego "terytorialsa" będzie poświęcony szkoleniu indywidualnemu. Jak dodał, samochody terenowe, motocykle i quady WOT pozyskało z istniejących zapasów sił zbrojnych.
Prezes PCO Ryszard Kardasz zwrócił uwagę, że ze względu na czas trwania cyklu produkcji dobrze by było, żeby zakończyć formalności z umowami do końca marca, tak by przemysł mógł zrealizować dostawy do końca roku.
Z początkiem roku Wojska Obrony Terytorialnej stały się nowym rodzajem sił zbrojnych obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych. Rozbudowa obrony terytorialnej i przekształcenie jej w formację złożoną głównie z ochotników z danego rejonu to jeden z priorytetów obecnego kierownictwa resortu. WOT mają współdziałać z wojskami operacyjnymi oraz być zdolne do prowadzenia działań antykryzysowych i antyterrorystycznych.
MON zakłada, że w 2018 r. WOT będą liczyć ok. 35 tys. żołnierzy, a w roku 2019 - 53 tys. Do tego czasu koszty tworzenia i funkcjonowania WOT rząd szacuje na 3,6 mld zł. W ciągu kilku lat MON zamierza utworzyć 17 brygad (dwie na Mazowszu i po jednej w pozostałych województwach). W pierwszej kolejności powstają brygady w Podlaskiem, Lubelskiem i Podkarpackiem oraz cztery bataliony w Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie i Siedlcach.