Ministerstwo Obrony Narodowej chciało, jak informowało RMF - wydać na taktyczne długopisy aż 83 tysiące złotych. Jednak po burzy w mediach i kpinach internautów, resort zdecydował się wycofać z zakupów.
"Dziękujemy za interwencje w sprawie długopisowych gadżetów, w sposób oczywisty nie spełniających roli promocyjnej MON i zbyt drogich. Zamówienie zostało wycofane" - czytamy w komunikacie MON, opublikowanym przez Polską Agencję Prasową.
MON planował bowiem zakup 1000 taktycznych długopisów. informowało RMF FM.
Długopisy miały być wykonane z wzmocnionego aluminium lotniczego z logiem MON. Miały być też wyposażone w "co najmniej w zbijak do szyb, nożyk oraz latarkę LED z baterią".
Możliwe, że na posiadanie takiego "gadżetu" byłoby potrzebne pozwolenie. wyliczało RMF FM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|