Gazeta powołuje się na dwóch europejskich dyplomatów zbliżonych do rozmów.
- informuje "FT" na stronach internetowych. Wskazuje przy tym, że podjęcie decyzji w sprawie drugiej kadencji Tuska planowane jest na przyszłotygodniowym szczycie szefów państw i rządów krajów UE w Brukseli.
- pisze "FT". Ocenia, że Tusk zrobił wrażenie na wielu krajach członkowskich sposobem, w jaki zarządzał UE w trudnym okresie kryzysu zadłużenia w Grecji, kryzysu migracyjnego i Brexitu.
Gazeta informuje, że rządzące w Polsce Prawo i Sprawiedliwość odmówiło poparcia reelekcji Tuska, "częściowo w wyniku głębokiej, osobistej animozji między nim a Jarosławem Kaczyńskim". I przypomina o "długiej kampanii polskiego rządu", której celem było osłabienie szans na ponowny wybór byłego polskiego premiera na stanowisko szefa Rady Europejskiej.
"Financial Times" podaje, że strona polska zasugerowała w poufnych rozmowach "możliwość" oficjalnego nominowania Saryusz-Wolskiego na następcę Tuska.
- zaznacza "FT", cytując jednego z rozmówców, który poznał przebieg rozmów. Gazeta podkreśla, że - jak wynika ze źródeł dyplomatycznych - Tusk cieszy się poparciem wszystkich innych krajów UE.
Gdyby potwierdziło się info o kandydat. Saryjusza-Wolskiego, to widać:PiS chodzi o rację stanu i przyzwoitość,nie o przynależność partyjną
— ZdzisławKrasnodębski (@ZdzKrasnodebski) 27 lutego 2017
Rozmówcy "FT" w Brukseli ocenili, że mianowanie Saryusz-Wolskiego byłoby niespodzianką, ale potwierdziłoby sprzeciw polskiego rządu wobec kontynuowania kadencji przez Tuska.
Dziennik informuje, że przedstawiciele polskich władz ani Saryusz-Wolski nie odpowiedzieli na prośby o komentarz. Źródła dyplomatyczne zbliżone do maltańskiej prezydencji podały, że poza Tuskiem nie zgłoszono dotąd żadnego oficjalnego kandydata na szefa Rady Europejskiej.
Jacek Saryusz-Wolski jest europosłem PO od 2004 roku.