Czarnecki pytany w czwartek w RMF FM, kiedy ostatni raz miał kontakt z Saryusz-Wolskim, odpowiedział:.
Proszony o komentarz do tego, że politycy PO apelują do Saryusz-Wolskiego, aby się "odezwał", Czarnecki odparł:
Na pytanie, dlaczego europoseł PO nie dementuje informacji dotyczących jego ewentualnej kandydatury na szefa Rady Europejskiej, Czarnecki powiedział:
- mówił Czarnecki.
Ocenił, że jeśli chodzi o wybór szefa Rady Europejskiej to "sytuacja się skomplikowała", bo - jak mówił - jeszcze jakiś czas temu "wiele osób twierdziło, że Tusk ma wybór w kieszeni". - zaznaczył Czarnecki. Jak dodał, pojawia się też nazwisko b. premier Danii Helle Thorning-Schmidt, którą zamierzają poprzeć państwa skandynawskie.
Na pytanie, o co toczy się gra, skoro zapewne europoseł PO zdaje sobie sprawę, że nie wygra w tych wyborach, powiedział:
Wiceszef Parlamentu Europejskiego pytany, czy według niego Saryusz-Wolski zmierza ku PiS-owi, powiedział: Ocenił również, że Saryusz-Wolski jest "brutalnie atakowany" przez PO. - podkreślił.
- zaznaczył. - poinformował europoseł.
- wskazał Czarnecki pytany, czy w tej sprawie ma swój udział lider PiS. Dopytywany, czy to wszystko dzieje się również za inspiracją szefa partii, odparł:
- zaznaczył. Na pytanie, czy w ostatnim czasie Jarosław Kaczyński rozmawiał z Saryusz-Wolskim, Czarnecki odpowiedział:
W poniedziałek brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że premier Beata Szydło sonduje inne kraje UE w sprawie możliwości zastąpienia Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez Saryusz-Wolskiego.
Według źródeł PAP zbliżonych do polskich dyplomatów zaangażowanych w rozmowy nt. kandydata na stanowisko szefa RE kandydatura Donalda Tuska jest nie do zaakceptowania "pod żadnym warunkiem", natomiast jedną z opcji i ciekawą alternatywą dla niej jest Saryusz-Wolski.
Szef MSZ Witold Waszczykowski, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, a także wicepremier Jarosław Gowin ocenili w środę, że kandydatura Saryusz-Wolskiego na szefa Rady Europejskiego byłaby lepsza od kandydatury Donalda Tuska. Nie potwierdzili jednak, że rząd Beaty Szydło rozważa poparcie ewentualnej kandydatury Saryusz-Wolskiego.
PO domaga się od premier Beaty Szydło wyjaśnień ws. poparcia dla kandydatury Saryusz-Wolskiego. Platforma złożyła w środę wniosek o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informację na temat stanowiska polskiego rządu w sprawie wyboru przewodniczącego RE i poparcia dla kandydatury Donalda Tuska.
Jacek Saryusz-Wolski nie zabrał dotychczas głosu w sprawie swojej ewentualnej kandydatury.
Pierwsza 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa RE upływa z końcem maja. Na szczycie UE 9-10 marca przywódcy mają zdecydować, czy pozostanie on na tym stanowisku na kolejną kadencję. Obecnie jest jedynym oficjalnym kandydatem.
Tusk zadeklarował podczas nieformalnego szczytu przywódców UE na Malcie, że jest gotów kontynuować swoją pracę jako przewodniczący Rady Europejskiej, gdy w maju zakończy się jego pierwsza kadencja na tym stanowisku.