Dziedziczak zaapelował o rozważanie zwiększenia budżetu MSZ. Argumentował, że w ostatnich dwóch latach resort podjął szereg nowych, ważnych działań, co przełożyło się na więcej zadań dla służby zagranicznej, za czym nie poszły jednak dodatkowe pieniądze ani etaty.
O tym, iż przyjęcie w obecnym kształcie projektu przyszłorocznego budżetu oznaczałoby - mimo nominalnego wzrostu środków na działalność MSZ - cięcia w dyplomacji pisała wcześniej w środę PAP.
- dodał wiceminister, zwracając się do posłów zasiadających w sejmowej komisji spraw zagranicznych, którzy opiniowali projekt budżetu w zakresie dotyczącym finansowania MSZ.
Przyjęcie projektu w obecnym kształcie - mówił Dziedziczak - będzie wiązało się dla MSZ z koniecznością dokonania "znaczących" cięć wydatków m.in. na politykę wizerunkową i dyplomację publiczną Polski. Oszczędności dotknęłyby - jego zdaniem - także działania polonijne, rozszerzanie sieci placówek zagranicznych, a także wydatki na ich bezpieczeństwo.
zwrócił uwagę wiceszef MSZ. Jak dodał, pieniądze potrzebne są także, by kontynuować proces otwierania kolejnych placówek dyplomatycznych.
- podkreślił, zwracając się do posłów.