Sławomir Neumann, który zabrał w głos w trakcie piątkowych obrad Sejmu, powiedział, że Szef klubu PO zgłosił wniosek formalny o zmianę sposobu prowadzenia obrad . Wyjaśnił, że ma to związek z ukaraniem posła PO Sławomira Nitrasa za - jak powiedział Neumann - próbę zabrania głosu i zgłoszenia wniosku formalnego.
Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało PAP, że Prezydium Sejmu podjęło uchwałę ws. obniżenia uposażenia poselskiego Nitrasowi o połowę na okres trzech miesięcy. CIS podkreśliło, że parlamentarzyście przysługuje możliwość odwołania się od tej decyzji w ciągu siedmiu dni od momentu odbioru dokumentu.
.@SlawomirNitras za dyskusję z Marszałkiem dostał karę - połowa pensji przez 3 m-ce. @SlawekNeumann: to standardy białoruskie! pic.twitter.com/jPhkt8Sv8F
— Platforma NEWS:v::flag-pl: (@NewsPlatforma) 27 października 2017
Szef klubu PO zaapelował do marszałka Sejmu i wicemarszałków z PiS, którzy - jak podał - opowiedzieli się za ukaraniem Nitrasa, o wycofanie się z tej decyzji. Według Neumanna jest karanie posłów za to, że chcą złożyć wniosek formalny, w zestawieniu z obroną posłów PiS, którzy z mównicy sejmowej - jego zdaniem - Polaków i posłów opozycji. - zwrócił się do partii rządzącej polityk PO.
Marszałek Kuchciński podkreślił, że wniosek Neumanna nie może być uznany za formalny, bo nie dotyczy punktu dziennego obrad. Dodał poza tym, że wniosek formalny można zgłosić ws. zmiany sposobu prowadzenia dyskusji, a nie prowadzenia obrad.