W czwartek posłowie wysłuchują informacji MSWiA na temat osób, stowarzyszeń i ugrupowań, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania totalitaryzmu.
"Co jest groźniejsze: paru idiotów w krzakach czy ataki na biura parlamentarzystów?"
Minister zaznaczył, że chodzi "o najbardziej krwawe dla Polaków totalitaryzmy niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu".
-) - dodał Brudziński.
- pytał retorycznie. -
Jego zdaniem, "neonaziści z wafelkowym tortem to problem wizerunkowy. A tu zagrożone jest ludzkie życie".
- podkreślił.
"To nie Polska ma powody do wstydu"
- powiedział też Joachim Brudziński.
-- powiedział Brudziński. Podkreślił, że statystyki wskazują, że to nieprawda, że w Polsce mamy do czynienia z narastaniem nazizmu.
- powiedział minister. Wskazał, że w Niemczech doszło do marszów neonazistów na ulicach miast.
Brudziński zaznaczył, że zarówno niemiecki nazizm, jak i włoski faszyzm nie mają nic wspólnego z konserwatywnymi wartościami. Jak dodał, "konserwatyzm to ład i porządek, a nie przemoc, agresja i pogarda dla ludzkiego życia".
- - mówił Brudziński.
- - podkreślił.
Jak dodał, "bardzo dużym błędem logicznym jest określanie osób czy ruchów, które odwołują się do tych zbrodniczych to totalitaryzmów jako prawicowcy czy ruchy prawicowe".
Oskarżacie polski rząd o flirtowanie z nacjonalistami. Jeśli to jest flirt, to wy mieliście romans! Romans, którego owocem jest Duma i Nowoczesność - dodał szef MSWiA, zwracając się do polityków PO
"Wymagam także surowego traktowania symboli komunistycznych"
- powiedział szef MSWiA.
- - dodał.
Szef MSWiA zaznaczył, że Polska jest narodem, który z rąk niemieckich nazistów stracił ok. 6 mln obywateli. -- powiedział. Dodał, że Polacy byli największą grupą, która niosła pomoc "żydowskim sąsiadom".
- - mówił do posłów Brudziński.
"Neonaziści w Polsce muszą chować się po lasach"
Brudziński zaznaczył, że w 2016 roku w Niemczech odbyło się ponad 400 marszów neonazistów. Dodał, że w sierpniu ubiegłego roku na ulicach Berlina neonaziści czcili rocznicę śmierci niemieckiego zbrodniarza Rudolfa Hessa. Przytoczył również przykład z ubiegłego roku, gdzie "blisko 6 tys. nazistów bawiło się na koncercie" we wschodnich Niemczech.
- mówił.
Szef @MSWiA_GOV_PL @jbrudzinski przedstawia inf. na temat osób, stowarzyszeń i ugrupowań, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania ustrojów totalitarnych oraz nawoływania do nienawiści https://t.co/soj55dPhI7. na tle różnic narodowościowych i rasowych pic.twitter.com/l5cgMipO2T
— Sejm RP (@KancelariaSejmu) 25 stycznia 2018
- - pytał, odnosząc się do ostatniego Marszu Niepodległości.
Prokuratura już działa w kierunku delegalizacji stowarzyszenia "Duma i nowoczesność"; policja będzie te działania wspierała - zapewnił szef MSWiA Joachim Brudziński. Zaznaczył, że "w demokracji liberalnej państwo nie ma nieograniczonych niczym metod zakazywania działalności stowarzyszeniom".
11 listopada ub.r. pod hasłem "My chcemy Boga" ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości przeszło - jak szacuje policja - ok. 60 tys. osób. Uczestnicy demonstracji, oprócz polskich flag, nieśli także transparenty, na których widniały np. hasła: "Wszyscy różni, wszyscy biali" czy "Europa tylko dla białych". Pojawiły się także doniesienia o wykrzykiwaniu haseł takich jak "Sieg Heil", "Biała siła", "Żydzi won z Polski" i "Usunąć żydostwo z władzy".
Zaznaczył, że ośmiu zatrzymanych, którzy, jak zaznaczył "wmieszało się w tłum w czasie marszu", będzie z tego rozliczona.
Informacja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji to pokłosie dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Materiał w sobotę wyemitowano w programie "Superwizjer" TVN24.
Awantura w Sejmie
Po wypowiedzi Brudzińskiego głos zabiera Sławomir Nitras.
- mówił polityk PO. -
Podziękował też dziennikarzom za ujawnienie nie tylko sprawy polskich neonazistów, ale także za materiał o śmierci Igora Stachowiaka na jednym z wrocławskich komisariatów.
- zakończył.
Po nim głos zabrał Marek Jakubiak z Kukiz'15.
-- grzmiał do opozycji.
- dodał. Opowiedział się też za ściganiem banderyzmu, a nie tylko przejawów faszyzmu czy komunizmu.
- powiedział Jakubiak. - Polska nie jest krajem, w którym powszechnie na ulicach miast i wsi propaguje się nazistowskie teorie. Mówię to do Niemców teraz: Problem to wy macie, nie my.
Katarzyna Lubnauer zauważyła z kolei: -
- to już z kolei Adam Szłapka z Nowoczesnej, który grzmiał w stronę Brudzińskiego.
Co na to Urszula Pasławska z PSL? -I dodała:
- mówił Robert Winnicki, szef Ruchu Narodowego (niezrzeszony). Piotr Liroy-Marzec też niezrzeszony:
Równolegle dyskusja toczyła się na Twitterze.
Pan Brudziński atakuje TVN, że nie zgłosił sprawy gróźb wobec PDT do prokuratury. Ja w imieniu rodziny Donalda Tuska zgłosiłem próbę zamachu na zdrowie lub życie małoletnich, a prokuratura umorzyła pomimo posiadania zdjęć twarzy sprawców. Hipokryzja do sześcianu.
— Roman Giertych (@GiertychRoman) 25 stycznia 2018