Dziennik Gazeta Prawana logo

Wicemarszałek Sejmu: Nitras kłamał i kłamie. Jak się nie umie dostosować, to albo niech się leczy albo rezygnuje

8 czerwca 2018, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sławomir Nitras
Sławomir Nitras/PAP Archiwalny
Każdy widzi, jaki jest poseł PO Sławomir Nitras - kłamał i kłamie, robi z siebie męczennika; zasady obowiązują wszystkich i jak nie umie się dostosować, to albo niech się leczy, albo niech rezygnuje - powiedziała w piątek rzecznik PiS Beata Mazurek.

W czwartek Prezydium Sejmu postanowiło obniżyć o połowę, na 3 miesiące, uposażenie poselskie Sławomirowi Nitrasowi (PO), gdyż w ocenie władz Sejmu Nitras, przerywając środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego, Zdaniem Nitrasa kara to przejaw go przez polityków PiS. Na swoim profilu na Twitterze napisał:

- oświadczyła w piątek Mazurek w Polsat News.

Jak dodała, Nitras wielokrotnie zachowywał się na sali sejmowej "skandalicznie". Relacjonowała, że podczas Prezydium Sejmu zapytała wicemarszałek Małgorzatę Kidawę-Błońską (PO), czy . - powiedziała.

Dopytywana czy wicemarszałek Ryszard Terlecki (PiS) nie obawia się procesu za mobbing, który w czwartek zapowiedział Nitras, rzeczniczka PiS podkreśliła, że - podkreśliła.

dodała.

Mazurek podkreśliła też, że wszyscy wicemarszałkowie Sejmu mają takie same prawa i jeśli posłowie PiS w którymś momencie zachowują się niestosownie, to - dodała.

Podczas rozmowy Mazurek została zapytana o pomysł PiS z początku kadencji dot. zmian w Regulaminie Sejmu, tzw. pakiet demokratyczny, który przyznawał więcej praw opozycji. Rzeczniczka PiS wskazała, że nie do końca interesował on opozycję. Zwróciła jednocześnie uwagę, że PiS było przez osiem lat w opozycji i nigdy jego przedstawiciele nie zachowywali się tak skandalicznie, - mówiła.

Mazurek dodała, że pomysł pakietu demokratycznego został odrzucony przez PO. - skwitowała Mazurek.

Centrum Informacyjne Sejmu podało w czwartek w komunikacie, że ze sporządzonego sprawozdania ze środowych obrad Sejmu wynika, iż poseł Nitras przerywał środowe wystąpienie w Sejmie premiera Mateusza Morawieckiego 32 razy. "Marszałek Sejmu, tuż po zakończeniu wystąpienia premiera - na podstawie art. 175 ust. 2a Regulaminu Sejmu - stwierdził, że poseł Nitras swoim zachowaniem naruszył powagę Sejmu" - głosi komunikat CIS.

Środowa debata w Sejmie ws wniosków PO o wyrażanie wotum nieufności wobec wicepremier Beaty Szydło i minister pracy i rodziny Elżbiety Rafalskiej miała burzliwy przebieg. Jako pierwszy, jeszcze przed wystąpieniem posła wnioskodawcy, który uzasadniał wniosek o wotum nieufności, głos zabrał szef rządu. Jego przemówieniu - jak wynika ze stenogramu obrad Sejmu - towarzyszyły okrzyki i komentarze polityków PO, w tym Nitrasa.

Centrum Informacyjne Sejmu przypomniało w czwartkowym komunikacie, że Nitrasowi, w związku z nałożoną karą, przysługuje prawo do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nitras nie wykluczył, że skorzysta z takiej możliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj