- powiedział na początku spotkania poseł PiS Włodzimierz Bernacki.
Zaznaczył, że jego stan zdrowia "nie jest niedobry". – dodał Bernacki.
- napisała z kolei w niedzielę na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek.
Po krótkim pobycie na SOR Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki jest już w domu .Z jego zdrowiem jest ok 😊
— Beata Mazurek (@beatamk) 10 June 2018
W spotkaniu wzięła też udział wiceminister zdrowia, posłanka PiS Józefa Szczurek-Żelazko.
Bernacki przypomniał program społeczny PiS; mówił m.in. o reformie szkolnictwa, 300-złotowej "wyprawce" dla uczniów oraz wsparciu dla rodzin wielodzietnych. Zapowiedział, że kolejne działania Prawa i Sprawiedliwości będą dotyczyły realizowania programu na temat polityki historycznej.
Wiceminister Szczurek-Żelazko odniosła się do kwestii polityki społecznej i sytuacji osób niepełnosprawnych. – powiedziała. Wspomniała przy tym o uchwalonej niedawno ustawie, która wprowadza szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Regulacja zakłada m.in. zniesienie limitów finansowania przez NFZ świadczeń z zakresu rehabilitacji leczniczej udzielanych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
Podczas spotkania doszło do wymiany zdań między politykami PiS, a jedną z uczestniczek spotkania, która wyrażała niezadowolenie z wypowiedzi Szczurek-Żelazko. Kobiecie uwagę zwracali inni przybyli na spotkanie słuchacze. (chodzi o posła PO Sławomira Nitrasa, ukaranego niedawno przez Prezydium Sejmu obniżeniem uposażenia poselskiego - PAP), – pytali uczestniczkę, która podkreślała, że ma w rodzinie osobę niepełnosprawną. – odparła kobieta.
Szczurek-Żelazko przybliżyła też mieszkańcom Ciężkowic podstawowe założenia reformy służby zdrowia, w tym utworzenie sieci szpitali. Przekonywała, że część efektów tych zmian już widać np. w skróceniu kolejek na zabiegi. Kolejne rezultaty będą - według niej - widoczne za parę lat. - zaznaczyła wiceminister zdrowia.
Uczestnicy spotkania spierali się także między sobą, prosząc wzajemnie, by im nie przerywano. Wśród nich byli także zwolennicy rządów PO-PSL. - mówił jeden z mężczyzn, krytykując Platformę Obywatelską. Został nagrodzony brawami.
Gdy z kolei poseł Bernacki mówił o niebezpieczeństwie podważania instytucji państwa, część zebranych krzyczała:
Niedzielne spotkanie, będące częścią cyklu spotkań PiS pod hasłem "Polska jest jedna", trwało ponad 1,5 godziny; odbyło się w pełnej wypchanych zwierząt sali konferencyjnej Muzeum Przyrodniczego im. Krystyny i Włodzimierza Tomków.
Spotkania z mieszkańcami to część zapowiedzianego podczas kwietniowej konwencji Zjednoczonej Prawicy przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego objazdu po kraju czołowych polityków obozu rządzącego pod hasłem "Polska jest jedna".