Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca w Orlenie za smoleńską współpracę? "Podział został dokonany w jeden dzień"

27 sierpnia 2018, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
pomnik smoleński
pomnik smoleński/Agencja Gazeta
Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie lokalizacji pomnika na placu Piłsudskiego, a urzędnik, który przyczynił się do powstania monumentu, otrzymał stanowisko w państwowej spółce.

Prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa, odnosząc się do zawiadomienia złożonego przez władze Warszawy pod koniec marca. Ratusz zarzucał przekroczenie uprawnień ówczesnemu szefowi MSWiA Mariuszowi Błaszczakowi, dyrektorowi wydziału infrastruktury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Sylwestrowi Janyszko oraz samemu wojewodzie Zdzisławowi Sipierze z PiS. Minister miał ustanowić plac Piłsudskiego terenem zamkniętym, powołując się na "obronność i bezpieczeństwo państwa". Zdaniem władz stolicy takich podstaw nie było, a Mariusz Błaszczak "działał na szkodę interesu publicznego". Z kolei pracownik wojewody, po przejęciu kontroli nad placem, wydał zgodę na budowę pomnika ofiar tragedii smoleńskiej, zaś sam wojewoda zezwolił na budowę pomnika Lecha Kaczyńskiego.

Samorząd zarzucił im, że niezasadne było zaklasyfikowanie monumentów jako "inwestycji celu publicznego związanych z obronnością państwa i ochroną granic". Do tego miasto poskarżyło się na zbyt szybkie tempo procedowania w tej sprawie.

Pułkownik Wojciech Skrzypek z wydziału ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie w uzasadnieniu postanowienia, jakie wpłynęło do ratusza, przytacza pogląd wskazany m.in. przez wojewodę. Zgodnie z nim chodziło o wydzielenie miejsca "względnie blisko" siedziby wojewody, w którym mogłyby gromadzić się służby nie tylko w związku z celebracją różnego rodzaju świąt państwowych, ale również "w związku z potrzebą sprawnej realizacji jego kompetencji bez angażowania w to władz m.st. Warszawy". Prokurator przypomina też, że urząd wojewódzki nie działał z własnej inicjatywy, lecz na wniosek komitetu społecznego budowy pomnika. "Kwestie zasadności, terminowości oraz treści merytorycznych rozstrzygnięć należy badać na płaszczyźnie prawa administracyjnego i oceniać w kontekście swobody administrowania przyznanej danemu organowi" – stwierdza prokurator.

W ratuszu brane jest pod uwagę złożenie zażalenia na postanowienie prokuratury. Być może sprawa zostanie skierowana także do sądu administracyjnego.

Przypomnijmy kolejność zdarzeń: 25 października 2017 r. minister infrastruktury Andrzej Adamczyk ustanowił trwały zarząd nad placem Piłsudskiego na rzecz wojewody z PiS. Dwa dni później Zdzisław Sipiera zwrócił się do MSWiA o ustanowienie na tych działkach terenu zamkniętego, twierdząc, że to pozwoli na "sprawne i profesjonalne wykonywanie obowiązków wojewody w zakresie wykonywania polityki Rady Ministrów". 31 października ustanowiono tam teren zamknięty. Pomnik smoleński został odsłonięty w ósmą rocznicę tragedii z kwietnia 2010 r.

Nasi informatorzy zwracają uwagę na rolę, jaką miał odegrać w procedurze budowy pomnika jeden z pracowników ratusza. Zmiany związane z ustanowieniem terenu zamkniętego trzeba było nanieść na mapy geodezyjne, bo np. teren pod Grobem Nieznanego Żołnierza należy do miasta. Wniosek wojewody o podział na mapach trafił do ratusza 28 grudnia 2017 r. informuje Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza. Ta procedura ostatecznie otworzyła drogę do rozpoczęcia budowy pomnika smoleńskiego.

W nieoficjalnych rozmowach urzędnicy miejscy twierdzą, że takie tempo załatwiania spraw nie jest normą. – – słyszymy.

Dyrektor Tomasz Myśliński od 1 maja jest na bezpłatnym urlopie. Ale znalazł już nowe zatrudnienie – w państwowym gigancie paliwowym – Orlenie. Sama spółka nie chciała nam tego faktu potwierdzić, zasłaniając się polityką kadrową i "obowiązującymi przepisami w zakresie ochrony danych osobowych". Udało nam się jednak dotrzeć do Tomasza Myślińskiego, który potwierdza, że jest teraz dyrektorem ds. inwestycji w państwowej spółce. – tłumaczy Myśliński. – – dodaje.

Tomasz Myśliński nie jest pierwszą osobą związaną ze sprawą pomnika smoleńskiego, która znalazła pracę w Orlenie. Pod koniec lipca portal Wyborcza.pl donosił, że – w wyniku postępowania kwalifikacyjnego – prezesem spółki Orlen Projekt został wspomniany wcześniej współpracownik wojewody mazowieckiego Sylwester Janyszko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj