Dziennik Gazeta Prawana logo

Dalekosiężne plany Tuska. Mierzy w Komisję Europejską

30 sierpnia 2018, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Agencja Gazeta
Co po skończonej kadencji przewodniczącego Rady Europejskiej? Fotel szefa Europejskiej Partii Ludowej, która rządzi dziś w UE. - To poważny i realny scenariusz - mówi polityk z kręgu Donalda Tuska. Ale plany otoczenia byłego premiera są dużo ambitniejsze...

Oficjalnie Donald Tusk nie zdecydował jeszcze, co będzie robił po wyprowadzce z gabinetu szefa Rady Europejskiej. Jego kadencja kończy się w 2019 r. Do tej pory rozważane były m.in. plany startu w wyborach na prezydenta Polski. Jedną z możliwych opcji jest też objęcie stanowiska szefa Europejskiej Partii Ludowej.

- - powiedział "Gazecie Wyborczej" polityk z kręgu byłego premiera.

Obsada stanowiska szefa EPP nie jest uzależniona od woli polskiego rządu. Prawo i Sprawiedliwość nie należy do EPP, a jej europosłowie tworzą konkurencyjną frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Wiele razy już jednak pojawiały się pogłoski, że PiS może zmienić barwy w Unii Europejskiej i zasilić EPP, do której należy m.in. węgierski Fidesz premiera Wiktora Orbana. Sam Orban jest z kolei jednym z plejady wiceszefów EPP. Gdyby Tusk stanął na czele EPP, PiS raczej nie zdecydowałoby się na zmianę europejskich barw.

Obecnie szefem EPP jest Francuz Joseph Daul. Został wybrany na 3-letnią kadencję pod koniec 2015 r. na zjeździe partii w Madrycie. Formalnie kadencja zakończy mu się w tym roku. Póki co EPP nie informowała jednak o terminie kolejnego zjazdu wyborczego.

Dla Donalda Tuska stanowisko szefa EPP mogłoby stać się jedynie środkiem, a nie celem. - - podkreśla polityk bliski szefowi RE.

Otoczenie Tuska widziałoby go bowiem w roli szefa Komisji Europejskiej. - - ocenia rozmówca "Gazety Wyborczej". Obecnie na taki scenariusz szanse są mikre. Po pierwsze, komisarz musi mieć rekomendację swojego państwa, a rząd pod wodzą PiS nie jest skory popierać Tuska. A po drugie: szefem Komisji powinien być - choć nie ma na to formalnych paragrafów - przedstawiciel kraju, którego walutą jest euro. Za kilka lat i jedno, i drugie może się zmienić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj