Naczelny Sąd Administracyjny podjął dwa postanowienia o wstrzymaniu wykonania uchwały KRS z wnioskami o powołanie sędziów Sądu Najwyższego do Izby Karnej - dowiedziała się PAP w biurze informacji sądowej NSA.

- NSA postanowił wstrzymać wykonanie uchwały KRS z dnia 24 sierpnia 2018 r. w zaskarżonej części. Wnioskowano o udzielenie zabezpieczenia w postępowaniu o uchylenie uchwały KRS w przedmiocie przedstawienia wniosków o powołanie do pełnienia urzędu sędziego SN w Izbie Karnej - poinformował PAP wydział informacji sądowej NSA.

Reklama

Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do decyzji NSA, powiedziała w rozmowie z portalem "wPolityce", że NSA nie miał prawa wydać postanowienia w sprawie odwołujących się sędziów.

- NSA nie ma żadnej prawnej możliwości zablokowania toczącej się procedury powołania sędziów do SN, a tym bardziej podjętej z tak rażącym naruszeniem procedury i nawet bez wglądu do akt personalnych kandydatów. Działania sędziów są więc oczywistym złamaniem procedury i to przez kandydujących sędziów, którzy już wcześniej zapowiadali sabotowanie procedury. Najsmutniejsze jest to, że do tej bezprawnej praktyki przyłączył się skład NSA - powiedziała Pawłowicz.

- Naczelny Sąd Administracyjny również naruszył ustawową procedurę i podjął środki nieprzewidziane w ustawie. NSA nie czekając na stanowisko KRS, ani nawet na akta personalne "zawiesił" uchwałę KRS. Ustawa nie przewiduje takiej możliwości. NSA, jak widać, ściga się z KRS i z prezydentem, chcąc swymi bezprawnymi działaniami i dezinformując opinię publiczną, zablokować procedurę obsady SN - dodała.

Pawłowicz podkreśliła, że żadne postanowienie NSA dotyczące skargi na uchwałę KRS nie wstrzymuje procedury powołania sędziego przez prezydenta, stwarza jedynie kandydatowi możliwość wystartowania w kolejnym konkursie.

- W pierwszej kolejności przygotowaliśmy uzasadnienia uchwał dla kandydatów do Izby Dyscyplinarnej i wysłaliśmy je do prezydenta. Te kandydatury zostały już przyjęte, a sędziowie wyznaczeni. Teraz kończymy opiniowanie uchwał dotyczących kandydatów do pozostałych izb. Do każdej z izb kilku kandydatów zgłosiło zastrzeżenia i złożyło odwołania. Procedura jest taka, że odwołania kandydatów od uchwał KRS powinny być składane do NSA tylko i wyłącznie za pośrednictwem Przewodniczącego KRS. Dwóch sędziów, stosując prawo dowolnie, najwyraźniej ścigając się z czasem, z pominięciem procedury ustawowej, przekazało swoje odwołania równolegle, bezpośrednio NSA, a nie tylko do KRS. Tak stało się właśnie w przypadku sędziów kandydujących do Izby Karnej, sędziego Piotra Gąciarka i Rafała Skrzecza - tłumaczyła.

Reklama

Ryszard Terlecki: Kogo to jeszcze interesuje

Ryszard Terlecki był pytany w piątek przez dziennikarzy o decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego, który - jak dowiedziała się PAP - uwzględnił kolejne dwa wnioski o zabezpieczenie i wstrzymał wykonanie uchwał Krajowej Rady Sądownictwa z wnioskami o powołanie sędziów Sądu Najwyższego do Izb: Cywilnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Kto to jeszcze się tym interesuje? Kto się w ogóle w tym może wyznać, co się dzieje w sądownictwie? - pytał Terlecki. Kogo to jeszcze interesuje, że parę osób się tam przyspawało do swoich stanowisk i próbuje jakoś utrzymać swoje dochody, przywileje? - dodawał szef klubu PiS. Na uwagę dziennikarza, że polskim sądownictwem interesuje się Europa, odpowiedział umiarkowanie, paru urzędników.

W końcu czerwca w Monitorze Polskim opublikowane zostało obwieszczenie prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN - do obsadzenia były 44 stanowiska sędziowskie.

Pod koniec sierpnia KRS wyłoniła łącznie 40 kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Izbie Cywilnej oraz Izbie Karnej SN. Na początku września przewodniczący KRS Leszek Mazur podpisał uchwałę Rady o przedstawieniu wniosku prezydentowi Andrzejowi Dudzie o powołanie 12 sędziów Izby Dyscyplinarnej SN.

Oprócz 12 osób do Izby Dyscyplinarnej Rada wyłoniła: 20 kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, 7 kandydatów na wakaty w Izbie Cywilnej i jedną kandydaturę na wakat w Izbie Karnej.