- Zawsze w swoim życiu kierowałem się sumieniem - przekonuje Stanisław Piotrowicz. To, że znów zarzuca się mu, że był prokuratorem stanu wojennego uważa za element gry przed wyborami samorządowymi. - W starożytnym Rzymie prokurator był obrońcą ciemiężonych. Do dziś się
nic pod tym względem nie zmieniło, jeśli ktoś wykonuje swój zawód
sumiennie.
Stanisław Piotrowicz, poseł PiS, opowiadał w Polskim Radio m.in. o tym, czy razi go określenie "prokurator stanu wojennego". - - mówił. -
Odniósł się również do słów Antoniego Pikula, którego przesłuchiwał jako prokurator w latach 80. Teraz Pikul startuje w wyborach samorządowych. - - pytał Piotrowicz.
- - przekonywał polityk PiS.
Jego zdaniem warto, by dociekliwi zapytali Antoniego Pikula, jakie to represje go spotkały, bo przecież postępowanie wobec niego zostało umorzone. - - ciągnął dalej Piotrowicz.
- - podkreślił.
Piotrowicz przypomniał, że w polityce jest od przeszło 13 lat i na Podkarpaciu ludzie wiedzą, kim jest. - - mówił. i dodał: -
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Zobacz
|