Jan Maria Jackowski został spytany w Sejmie o ocenę konferencji NBP. -- mówił.
- - komentował nieobecność na konferencji Adama Glapińskiego, prezesa NBP.
- - przekonywał senator. -
Przypomnijmy, że wcześniej Jan Maria Jackowski, opublikował na swojej stronie "Oświadczenie do Prezesa Narodowego Banku Polskiego", w którym zadaje Adamowi Glapińskiemu dwa pytania. Zdaniem senatora, kwestia zarobków współpracowniczek prezesa NBP, zbulwersowała jego wyborców.
Tyszka: To jest absolutnie nieakceptowalne. To "koryto plus"
Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) odnosząc się w poniedziałek w TOK FM do doniesień o wynagrodzeniach współpracowników prezesa NBP powiedział, że "jest to skandaliczna sytuacja". - zaznaczył.
Tyszka przypomniał, że PiS obiecywało przed wyborami parlamentarnymi, że "kraść nie będą". "Tymczasem okazuje się, że robią dokładnie to samo, a pod niektórymi względami nawet bardziej niż ich poprzednicy" - podkreślił.
oświadczył.
Wicemarszałek Sejmu zwrócił też uwagę, że łączna miesięczna pensja Wojciechowskiej może wynosić nawet 80 tys. zł. "To więcej niż prezydent Polski i prezydenci wielu innych państw" - wskazał.
Sytuacja powinna być wyjaśniona
Szef KSRM Jacek Sasin, pytany o medialne doniesienia ws. wysokich zarobków w NBP podkreślił, że ani rząd, ani PiS nie ma wpływu na to, w jaki sposób zarządzany jest NBP.
- wskazał Sasin. Dopytywany, czy ta sytuacja powinna być wyjaśniona, Sasin odpowiedział twierdząco.
- podkreślił szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Pod koniec grudnia "Gazeta Wyborcza" napisała o dwóch
współpracownicach prezesa NBP Adama Glapińskiego - szefowej departamentu
komunikacji i promocji Martynie Wojciechowskiej oraz dyrektorce
gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Ujawniono wówczas, że zarobki
Martyny Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł, czemu sam bank
zaprzeczył.
"Według naszych informacji awans dyrektorski dostała w sierpniu 2016
r. Porównując jej oświadczenia majątkowe sprzed awansu i po nim,
oszacowaliśmy, że po podwyżce w sierpniu zarabia ok. 65 tys. miesięcznie
wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami. Dla porównania –
były prezes NBP Marek Belka dostawał w sumie ok. 57 tys. zł miesięcznie"
- napisała "GW". Według najnowszych doniesień medialnych pensja
Wojciechowskiej wynosić może nawet ok. 80 tys. zł miesięcznie.