Dziennik Gazeta Prawana logo

Romaszewska ostro o Kwaśniewskim: Mały, paskudny człowieczek, który usiłował być ważny w PRL-u

5 czerwca 2019, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zofia Romaszewska
Zofia Romaszewska/PAP
4 czerwca 1989 r. jest bardzo ważną datą, która zmieniła całkowicie ustrój w Polsce - podkreśliła w rozmowie z PAP Zofia Romaszewska, współtwórczyni Biura Interwencji Komitetu Obrony Robotników. Dodała jednocześnie, że określenie "częściowo wolne wybory" jest dyskredytowaniem.

- – podkreśliła Romaszewska w rozmowie z PAP. Przyznała, że w sensie formalnym były to rzeczywiście częściowo wolne wybory. - - oświadczyła. - - dodała.

Jak mówiła, w związku z tym nie bardzo lubi określenie "częściowo wolne wybory". - – podkreśliła Romaszewska.

Jako "interesujące" oceniła obchody w Polsce wyborów 4 czerwca. Jej zdaniem niepotrzebne były jednak "te szpile wbijane w istniejącą władzę, która jest władzą przyzwoitą, z wyboru, normalną". - – zaznaczyła Romaszewska.

Dodała, że wszyscy powinniśmy, w miarę możliwości, życzliwie się do siebie odnosić. - – oświadczyła Romaszewska.

Nawiązała w tym miejscu do słów b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który we wtorek w debacie "30 lat polskiej demokracji. Forum Obywatelskie" w Gdańsku odniósł się do odczytanego chwilę wcześniej przez Zofię Romaszewską listu prezydenta Andrzeja Dudy. Kwaśniewski powiedział wówczas: .

- – zauważyła.

Przyznała jednocześnie, że Kwaśniewski dwie kadencje był prezydentem, więc społeczeństwo go zaakceptowało.

30 lat temu, 4 czerwca 1989 r., na mocy porozumień między władzami PRL a częścią opozycji odbyły się częściowo wolne wybory parlamentarne. Zwycięstwo "S" otworzyło nową epokę w najnowszych dziejach Polski oraz wpłynęło na proces upadku komunizmu w Europie Środkowej.

W wyborach do Senatu kandydaci Komitetu Obywatelskiego uzyskali 92 mandaty, strona koalicji rządowej ani jednego. Z kolei w wyborach do Sejmu "Solidarność" zdobyła 160 ze 161 możliwych do zdobycia miejsc. Kandydaci koalicyjni z 299 przysługujących im mandatów uzyskali zaledwie trzy. Natomiast na 35 kandydatów z listy krajowej, na której znajdowali się czołowi przedstawiciele koalicji rządowej, tylko dwaj otrzymali ponad 50 proc. głosów, co zgodnie z ordynacją oznaczało, że pozostali zostali wyeliminowani, a 33 mandaty poselskie będą nieobsadzone.

Kolejne tygodnie pokazały, że zwycięstwo „S” pozwoliło doprowadzić do powołania na stanowisko szefa Rady Ministrów Tadeusza Mazowieckiego. Ukoronowaniem zwycięstwa z 4 czerwca było uzyskanie przez premiera wotum zaufania: 24 sierpnia 1989 r. zdobył poparcie 378 posłów spośród 423 biorących udział w głosowaniu.

Kilka tygodni później w krajach Europy Środkowej rozpoczęły się przemiany, które doprowadziły do upadku systemów komunistycznych. Za symboliczny początek Jesieni Narodów uważane są wybory z 4 czerwca 1989 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj