Przez pewien czas hejterzy udostępniali w moich mediach społecznościowych zdjęcie człowieka o tym samym nazwisku, który ponoć był zbrodniarzem wojennym. Pisali, że to mój kuzyn, teść, dziadek, a nawet szwagier - mówi Róża Thun portalowi Fakt24. Poprosiła więc męża, by ten dokładnie sprawdził genealogię. Okazało się, że nie ma nic wspólnego z hitlerowcem. Wyszło za to coś bardziej zaskakującego. Jak bowiem twierdzi "Wielka genealogia" Marka Jerzego Minakowskiego, Róża Thun to kuzynka 13 i 14. stopnia Jadwigi Kaczyńskiej, czyli matki prezesa PiS.

Europosłanka nie jest zmartwiona tym odkryciem.  W dobrej rodzinie dzieci zawsze traktują z szacunkiem ciotki i wujów, dlatego mówię: Jarku, umyj ząbki, zmów paciorek, bądź grzeczny i nie wtrącaj się w nieswoje sprawy - kpi w rozmowie z Fakt24 polityk PO.