(...) Nie ma dziś gorszej zarazy w cywilizowanym świecie niż ci, którzy kwestionują konieczność dbania o naszą planetę i jej ochronę. Jędraszewski, idź do diabła, tam jest twoje miejsce" - napisał 26 grudnia Paweł Rabiej. Wiceprezydent stolicy skomentował w ten sposób wywiad arcybiskupa Marka Jędraszewskiego w Telewizji Republika, który krytycznie wypowiedział się na temat radykalnych ruchów ekologicznych. Ekologizm to zjawisko bardzo niebezpieczne (...) to coś co się narzuca - stwierdził hierarcha. Stołeczny ratusz nie komentuje słów wiceprezydenta i odsyła dziennikarzy do samego zainteresowanego. - Bez komentarzy - powiedział w piątek PAP rzecznik prasowy stołecznego ratusza Kamil Dąbrowa.

Reklama

Słowa Pawła Rabieja to najczystsza postać mowy nienawiści - powiedział w sobotę w radiowej Trójce rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy, Błażej Spychalski odnosząc się do wpisu wiceprezydenta Warszawy na Twitterze. Krytycznie słowa Rabieja ocenił też europoseł PiS Adam Bielan. Zauważył, że w swojej wypowiedzi Jędraszewski nie krytykował dbałości o środowisko, tylko skrajny ekologizm, czyli ideologię, którą posługuje się skrajna lewica nie tylko w Europie, wykorzystując m.in. nastoletnią aktywistkę Gretę Thunberg. Uczestniczący w rozmowie wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) przyznał, że ekologizm to paliwo dla ugrupowań lewicowych, którzy wykorzystują poczucie wyższości nad trucicielami do swoich rozgrywek politycznych. Zaznaczył, że kwestie ekologiczne są bardzo ważne, ale nie załatwimy tego w ten sposób, jak próbuje Thunberg czy arcybiskup Jędraszewski. Gdzieś musi być środek - dodał.

Z kolei poseł Lewicy Maciej Gdula powiedział, że słowa arcybiskupa są skandaliczne, ponieważ jest to atak na ludzi, którzy dostrzegają katastrofę klimatyczną i chcą zmieniać świat, w którym żyją. Dodał, że jego zdaniem arcybiskup jest zły na to, że ktoś łamie monopol Kościoła na mówienie, co jest etyczne i nieetyczne". Wskazał też, że Kościół Polski oddala się w ten sposób od Watykanu i papieża Franciszka, który wyznaje ideologię ekologizmu i stara się dostosować do wyzwań przed którymi stoi świat.

Poseł PiS Bartosz Kownacki zauważył jednak, że to papież Franciszek powołał Jędraszewskiego na arcybiskupa krakowskiego. Zaznaczył, że manipulacją jest przytaczanie wypowiedzi metropolity krakowskiego bez kontekstu, ponieważ najważniejsze w wypowiedzi hierarchy było to, że centrum nauczania Kościoła jest człowiek. (...) Ekologia jest ważna, ale zawsze na pierwszym miejscu jest człowiek - podkreślił.

Europoseł Andrzej Halicki (PO) wskazał, że martwi go kierunek myśli najważniejszych hierarchów Kościoła w Polsce. Powiedział, że nie można interpretować ekologii jako sprzecznej z Biblią. To jest samobójcze - zaznaczył.

Arcybiskup Marek Jędraszewski był w środę gościem Telewizji Republika. Podczas bożonarodzeniowego wywiadu duchowny został zapytany m.in. o to, czy ekologizm stoi w sprzeczności z naukami Kościoła Katolickiego, a dokładniej o manifest, który podpisała między innymi szwedzka aktywistka Greta Thunberg, w którym jedną z tez ma być to, że patriarchat jest przyczyną globalnego ocieplenia.

- Można właściwie to skwitować jedną rzeczą: powrót do Engelsa i do jego twierdzeń, że małżeństwo to jest kolejny przejaw ucisku, w jakiejś mierze klasowego, a właściwie płciowego (...) i w imię równości trzeba zerwać z całą tradycją, która jest tradycją judeochrześcijańską, bez której my - Europejczycy, właściwie nie zrozumiemy się, bo jesteśmy w tym duchu wychowywani od tysiącleci - odpowiedział duchowny. Jak dodał, "to się oczywiście kwestionuje przez te nowe poglądy, nowe ruchy, ale to się właściwie także próbuje narzucać jako obowiązującą doktrynę".

- I to już jest coś, co jest bardzo niebezpieczne, bo to nie jest kwestia tylko tego, że jest jakaś postać nastolatki (red. Greta Thunberg), czy kogoś innego, który takie poglądy głosi, a inni mniej lub bardziej się z tym zgadzają - ocenił. - Nie, to jest coś narzucane, a ta aktywistka staje się już jakby wyrocznią dla wszystkich sił politycznych, społecznych, jak należy myśleć i w konsekwencji, jak należy postępować. (...) To jest sprzeczne z tym wszystkim, co jest zapisane w Biblii, począwszy od pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju, gdzie jest wyraźnie mowa o cudzie stworzenia świata przez Boga. Bóg się tym światem zachwyca (...) człowiek zatem jest postawiony jako ukoronowanie całego dzieła stworzenia. I tam jest też wyraźnie powiedziane "czyńcie sobie ziemię poddaną" - powiedział krakowski metropolita abp Marek Jędraszewski.

Duchowny wskazał równocześnie, że jeszcze do niedawna wydawałoby się, iż gdy skończy się straszny wiek XX, wiek totalitaryzmów, wiek XXI będzie już bardzo szczęśliwy i będziemy żyli w cudownym świecie. - Okazuje się, że wojny są jeszcze bardziej okrutne, wyzysk bogatych przez biednych coraz bardziej dominujący (...). Ale za tym też idzie jakaś nowa forma totalitaryzmu, niepolegająca na tym, że się kogoś fizycznie eliminuje, ale na pewno duchowo próbuje zdegradować - powiedział krakowski metropolita.