Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy o wyjeździe Grodzkiego do Brukseli: Źle się kojarzy...

30 grudnia 2019, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mariusz  Błaszczak PiS
Mariusz Błaszczak PiS/Agencja Gazeta
Planowana wyprawa marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego do Brukseli w sprawie ustawy sądowej źle się kojarzy, bo przywodzi skojarzenia historyczne - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak. Jego zdaniem to kolejny przejaw używania przez opozycję zagranicy do walki z polskim rządem.

Według portalu Onet.pl marszałek Senatu Tomasz Grodzki 8 stycznia poleci do Brukseli na zaproszenie wiceszefowej Komisji Europejskiej Viery Jourovej, zostanie też wtedy przekazany przez niego list do Komisji Weneckiej; 14 stycznia odbędzie się w Senacie spotkanie z międzynarodowymi ekspertami, poświęcone ustawie sądowej.

O plany marszałka Senatu, Błaszczak został zapytany w poniedziałek w radiowej Jedynce. - ocenił szef MON. - zauważył minister.

Z kolei według Borysa Budki "bardzo ważne jest, by Polacy usłyszeli prawdę o tej ustawie". W jego ocenie jest to ustawa, która "słusznie nazwana została przez media kagańcową, kneblującą". Jak podkreślił jej zapisy "w sposób rażący naruszają elementarne zasady wpisane w traktaty europejskie".

- podkreślił w poniedziałek Budka na konferencji prasowej w Krakowie. Jak zaznaczył, Polacy powinni także poznać opinię Komisji Weneckiej. - zaznaczył.

Wiceszef PO ocenił, że ustawa sądowa "absolutnie nie powiela żadnych dobrych wzorców państw Unii Europejskiej". - zauważył Budka. - dodał polityk.

Jak podkreślił, nasi partnerzy w UE "pokazali, że potrafią upomnieć się o prawa Polek i Polaków wtedy, kiedy rząd dla swoich własnych celów narusza te podstawowe prawa". - zauważył Budka.

Jak podkreślił, "o wymiarze sprawiedliwości decydują państwa członkowskie". Dodał, że uchwalona ustawa jest wzorowana na ustawach francuskich czy niemieckich. - podkreślił Błaszczak. Według niego mamy kolejną odsłonę scenariusza, "w ramach którego opozycja walczy z polskim rządem poprzez zagranicę". - powiedział.

Uchwalona przez Sejm 20 grudnia br. nowelizacja m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze m.in. wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Zgodnie z nowelą rzecznik dyscyplinarny będzie mógł podjąć i prowadzić czynności w każdej sprawie dotyczącej sędziego. Z kolei na świadka, który bez usprawiedliwienia nie stawia się na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego, będzie można nałożyć karę do 3 tys. zł, co nie wyklucza wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.

Nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

Nowelizacja trafiła do Senatu, który ma 30 dni na odniesienie się do niej. Izba ma zająć się ustawą na posiedzeniu 15-17 stycznia 2020 roku.

Jeszcze przed uchwaleniem ustawy rzecznik KE Christian Wigand poinformował, że Komisja Europejska zwróciła się w liście do: prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad projektem nowelizacji do czasu przeprowadzenia konsultacji. W liście wiceszefowa KE Viera Jourova zachęciła mocno polskie władze do skonsultowania z Komisją Wenecką Rady Europy tego projektu i wszystkie organy państwa do wstrzymania prac nad projektem do czasu przeprowadzenia wszystkich niezbędnych konsultacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj