Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz opuścił PiS, ale to tajemnica

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kazimierz Marcinkiewicz jasno zasugerował, że odejdzie, albo nawet już odszedł z PiS. Na razie nie chce o tym mówić. "Jest kampania, nie chcę wypowiadać się na tematy polityczne" - powiedział w TVN24, komentując informację dziennika.pl.

"Nie odpowiem na takie pytanie" - powiedział krótko Kazimierz Marcinkiewicz, gdy dziennik.pl poprosił o skomentowanie pogłosek o jego odejściu z partii braci Kaczyńskich. O tym, że Marcinkiewicz już podjął taką decyzję, mówili dziś politycy z PiS i PO.

Wieczorem w programie "Bohater tygodnia" w TVN24 Marcinkiewicz także nie chciał wprost odpowiedzieć dziennikarzowi Andrzejowi Morozowskiemu, czy odchodzi z PiS. Unikał jasnej deklaracji i zapowiedział, że wszystko wyjaśni dopiero po wyborach.

Ale przyciskany przez Morozowskiego, zasugerował, że już nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

"Ja uważam, że Pan już nie jest członkiem PiS. Zaprzeczy Pan?" - zapytał dziennikarz.

"Ja jestem człowiekiem honoru. Gdyby na spotkaniu prezesów telewizji powiedzieli, że był Pan kiedyś dobrym dziennikarzem, ale teraz jest Pan słaby, to co by Pan zrobił?" - odpowiedział pytaniem Marcinkiewicz.

"To ja już wiem, co Pan zrobił, Pan odszedł" - odpowiedział Morozowski i ponownie poprosił byłego premiera o jasną deklarację. Ale Marcinkiewicz znów wykręcił się od odpowiedzi, zasłaniając się kampanią wyborczą.

Z kolei Jarosław Gowin - kandydat PO, którego nieoczekiwanie poparł Marcinkiewicz - także nie chce potwierdzić tej sensacyjnej informacji. "Decyzja o ewentualnym wystąpieniu z Prawa i Sprawiedliwości to autonomiczna decyzja premiera Marcinkiewicza. Ja w tej sprawie nie będę w żaden sposób na niego wpływał" - mówi krakowski konkurent kandydata PiS Zbigniewa Ziobry.

"On powinien złożyć legitymację naszej partii w chwili, gdy zdecydował się poprzeć Gowina z Platformy. Te jego publiczne wypowiedzi, wpisy na blogu... On po prostu szkodzi PiS" - mówi dziennikowi.pl wściekły na Marcinkiewicza poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj