Dziennik Gazeta Prawana logo

CBA wpadło do kolegi doktora G.

18 listopada 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Centralne Biuro Antykorupcyjne nie przestaje szukać dowodów przestępstw kardiochirurga doktora Mirosława G. ze szpitala MSWiA. Podejrzewa, że popełniał je, nawet gdy nie pracował już w szpitalu - dowiedział się DZIENNIK.

W piątek o godzinie 6 rano agenci biura antykorupcyjnego z nakazem przeszukania zjawili się w mieszkaniu doktora Piotra Orlicza, anestezjologa z kliniki MSWiA. Funkcjonariusze szukali dokumentacji medycznej 28-letniej pacjentki, od której na początku czerwca zostały pobrane narządy do transplantacji.

Działali na podstawie decyzji prokuratora. Rewizja miała się odbyć w związku ze śledztwem przeciwko doktorowi G. Na postanowieniu widniał także paragraf kodeksu karnego, na który powoływał się prokurator, uzasadniając konieczność przeprowadzenia rewizji - jak ustalił DZIENNIK, dotyczy on zabójstwa.

"Chodzi o wątek 28-letniej kobiety, od której 5 czerwca 2007 r. pobrano narządy. Tylko że wtedy G. już nie pracował w szpitalu. Chwilę wcześniej opuścił areszt, w którym przebywał od lutego" - mówi DZIENNIKOWI jedna ze znających sprawę osób.

Z pobraniem narządów nie mógł mieć także nic wspólnego doktor Orlicz, który na początku czerwca przez tydzień leżał w szpitalu. Trafił tam w wyniku akcji funkcjonariuszy CBA, którzy zatrzymali go w związku z podejrzeniem pomocy w zabiegu przerywania ciąży u obywatelki Irlandii. Dotąd jednak nie postawiono mu żadnych zarzutów. Wczoraj agenci przeszukali mu mieszkanie, sprawdzali komputer.

"Po tej akcji złożę zażalenie. Czuję się nękany przez CBA" - zapowiada w rozmowie z DZIENNIKIEM lekarz. Zarówno CBA, jak i prokuratura - mimo próśb gazety - nie skomentowały piątkowej akcji w domu doktora Orlicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj