Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef onkologii przyznał się, że brał łapówki

18 czerwca 2008, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef onkologii przyznał się, że brał łapówki
Inne
Żądał pieniędzy za skierowanie poza kolejką do szpitala onkologicznego na warszawskim Ursynowie. Brał po 1000 złotych. Teraz złapało go CBA - podaje tvp.info. Agenci mają film, na którym widać, jak profesor Andrzej Sz. bierze łapówki. W lutym minister pozbawił go funkcji konsultanta krajowego ds. onkologii, bo profesor nie wywiązywał się z zadań - ustalił dziennik.pl.

Profesor Andrzej Sz. jest znanym onkologiem. Był krajowym konsultantem do spraw chirurgii onkologicznej. Jest członkiem Polskiej Unii Onkologii. Kieruje kliniką nowotworów górnego odcinka układu pokarmowego Centrum Onkologii w Warszawie.

Ustawiały się do niego kolejki chorych na raka. Według śledczych, profesor Sz. za łapówki kierował ich poza kolejnością do szpitala. Centralne Biuro Antykorupcyjne ma nagrania z ukrytych kamer, na których onkolog przyjmuje łapówki.

Od pacjentów żądał od 500 do 1000 złotych za skierowanie do szpitala. W ten sposób zebrał przynajmniej 10 tysięcy złotych - twierdzi Prokuratura Okręgowa w Radomiu, która prowadzi śledztwo.

Agenci CBA zatrzymali profesora w poniedziałek. Przez dwa dni przeszukiwali jego biura w szpitalu przy ulicy Roentgena w Warszawie oraz w przychodni Polskiej Fundacji Europejskiej Szkoły Onkologii

Lekarz przyznał się do winy. "W związku z tym nie zachodziła obawa, że będzie utrudniał śledztwo. Dlatego postanowiliśmy go zwolnić i zastosować jedynie poręczenie majątkowe" - ujawnia serwisowi tvp.info prokurator. Poręczenie wynosi 40 tysięcy złotych.

Znanego onkologa obciążają zeznania pacjentów i ich rodzin. Część chorych, których profesor Sz. miał kierować do szpitala poza kolejnością, już nie żyje.

Profesor Andrzej Sz. stracił stanowisko konsultanta krajowego chirurgii onkologicznej w lutym tego roku - dowiedział się dziennik.pl. Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że onkolog nie wywiązywał się ze swoich obowiązków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj