Zarząd SLD zdecydował we wtorek o rekomendacji lidera Wiosny na kandydata w wyborach prezydenckich. W poniedziałek Rada Krajowa Lewicy Razem także udzieliła poparcia Biedroniowi jako wspólnemu kandydatowi koalicji lewicowej w wyborach prezydenckich. Rada Krajowa Wiosny zbierze się w tej sprawie w sobotę.
O kandydata Lewicy na prezydenta był pytany przez PAP Miller. - powiedział. Zaznaczył, że były zapewne rozmowy spoza trójki liderów: Biedroń, Czarzasty i Zandberg, ale jednak do sięgnięcia po kogoś spoza tej puli nie doszło. dodał.
Konwencja wszystkich trzech partii ma się odbyć 19 stycznia i od momentu, kiedy Biedroń zostanie poparty, będzie już oficjalnym kandydatem całej Lewicy.
Miller w rozmowie z PAP przyznał, że osobiście żałuje, że to nie referendum wśród wszystkich członków SLD, co również dopuszcza statut partii, ale konwencja trzech partii zdecyduje o poparciu dla Biedronia. - podkreślił. Pytany, czy podczas konwencji zagłosuje za poparciem dla Biedronia, odpowiedział, że podejmie decyzje dopiero po wysłuchaniu lidera Wiosny, jak on sobie wyobraża kampanię i jakie będą jego priorytety.
Dopytywany, czy w samych wyborach zagłosuje na kandydata wskazanego przez SLD, Wiosnę i Lewicę Razem, odpowiedział: " - przyznał Miller pytany o swój wybór, kiedy do II tury przeszedłby obecnie urzędujący prezydent i kandydatka PO, co wskazują dotychczasowe sondaże.
- powiedział.
- ocenił były szef Sojuszu.