Według nieoficjalnych wyników sobotnich wyborów na przewodniczącego PO, Borys Budka zdobył 78,77 proc. głosów. Pokonał Tomasza Siemoniaka, Bogdana Zdrojewskiego i Bartłomieja Sienkiewicza. Oficjalne wyniki będą znane najprawdopodobniej w środę.
Neumann pytany w poniedziałek w Polsat News o ten wybór ocenił, że Budka ma olbrzymi potencjał, żeby być dobrym szefem Platformy Obywatelskiej, co potwierdza także bardzo duży kredyt zaufania, który otrzymał od członków Platformy. Zadeklarował, że teraz wszyscy w partii będą wspólnie z Budką pracować, aby wybory prezydenckie zakończyły się sukcesem kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.
Pytany o przyszłość dotychczasowego szefa PO Grzegorza Schetyny w strukturach partii, Neumann przyznał, że nie wie, jaki pomysł ma Budka. Natomiast - jak podkreślił - Grzegorz Schetyna jest osobą, która odcisnęła "jakieś piętno" na Platformie i w polityce. - ocenił. - powiedział poseł.
Jego zdaniem, Budka ma szansę, żeby "zbudować Platformę z nową energią, żeby silna Platforma wygrywała już w maju, a do tego są potrzebni wszyscy, także Grzegorz Schetyna".
- oświadczył Neumann.
Pytany o plany kampanii wyborczej Kidawy-Błońskiej i jej sztab wyborczy, Neumann zapewnił, że plan kampanii jest przygotowany, a także jej strategia oraz "spora część sztabu", natomiast nie ma szefa sztabu. Zwrócił uwagę, że marszałek Sejmu nie ogłosiła jeszcze daty wyborów prezydenckich.
- zaznaczył polityk. Jak zapewnił, sztab u boku Kidawy-Błońskiej pracuje i przygotowuje tę kampanię jak najlepiej tylko się da.
Neumann był też pytany o wpis wicemarszałka Sejmu i szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego na Twitterze, w którym sugerował, że w najbliższych tygodniach prawdopodobna jest zmiana kandydata PO na prezydenta, ponieważ kandydatka popełnia sporo błędów.
- oświadczył.